niedziela, 28 sierpnia 2022

Wakacje z dziećmi

 Witajcie, 

my właśnie wróciliśmy z nad morza. Cudownie było, opowiem o tym za chwilę. Zaczniemy od pozycji pierwszej.

1. Kulinarne dni w wakacje - z racji, że jestem insulinooporna, zaczęliśmy piec ciasta i babeczki dla osób z tym problemem. Przepisy głównie udane :) raz zrobiliśmy ciasto browne z batatów i kaszy xD i nikt tego nie mógł przełknąć. Zapraszam do zdjęć. 







2. Letnia łąka - zrobiona z pomocą farb i roślin zdobytych na łące. 










3. Akademia Pana Kleksa - z jakiś zadanek dzieci, zostały nam kolorowe kropki :) i wpadłam na pomysł, że zrobię im Akademię Pana Kleksa, Ja był prof. Ambrożym, Zuzia była Amelką, a Nikodem wybrał sobie imię Alfonso :)






 4. Były też pierwsze próby dla Nikosia rowerka na 2 kółkach. Boi się, więc wpadłam na pomysł, że kupię mu ochraniacze jak wiedźmin. Efekt był taki, że Niko na rower nadal nie wsiadł, ale przez dobre 2 tygodnie chodził po wsi jako wiedźmin Niko z Czapur. I parę zdjęć z zbierania leśnych malin.





5. Potem padało, więc urządziliśmy obozowisko w domu, było ognisko, łowienie ryb, chowanie się do namiotu przed burzą i deszczem (dźwięki lasu, burzy i deszczu oraz lasu w nocy puszczałam z youtube z komórki). Zabawa pierwsza klasa xD. 











6. Były też wakacje, pierwsze w życiu wakacje Nikodema, samego, bez nas, bez Zuzi. Zuzia zrobiła mu na "pamiątkę" obrazek naszej rodziny i jego portret. Niko pojechał do mojego taty na Śląsk.





7. Plaża -w tym roku po raz pierwszy mieliśmy zabrać dzieci nad morze Bałtyckie, więc było troszkę pogadanek i prac związanych z morzem :)






8. Wieloryb - z masy papierowej, foli i kawałka rurki po inhalatorze, pudełko po keczupie 













9. Odwiedziliśmy cytadelę, i byliśmy na Rusałce na przedstawieniu Historia Poznania 









10. Była też kąpiel na Rusałce oraz na Gliniankach 





11. A potem pojechaliśmy do Tropicana Family w Bobolinie. Polecam ten ośrodek. Masę atrakcji, masę zabawy, właściciele włożyli w to miejsce wiele serca i to czuć. Jest magicznie, bajecznie, kolorowo. 

Było szukanie pirackiego skarbu z Neptunem, ognisko, pokaz ognia, cyrk, występy klaunów, kabaretów, zagraliśmy nie jeden mecz piłkarski, zatańczyliśmy na nie jednej dyskotece, były też zamki dmuchane, zjedliśmy chyba tonę lodów i gofrów xD, wykopaliśmy nie jedną dziurę, i zwyciężyliśmy nie jedną bitwę (najpierw była bankowa bitwa, a potem wodna). I były kalambury, karaoke, rodzinny występ talentów, oraz rodzinne podchody! 








































































Były to powiem Wam najpiękniejsze wakacje! Będę czekać cały rok by wrócić do Bobolina. 

12. 20 SIERPNIA to dzień urodzin Zuzi :) w tym roku zrobiłam swojego pierwszego torta i taką kartkę dla niej z lamą.





 

 13. Kotek Zuzi 



Pozdrawiam

Lady Savage, Nikoś i Zuzia :)

Nasze wyczyny zgłaszam do Klubu Twórczych Mama -> Zrobione z mamą