poniedziałek, 28 marca 2022

Kartka z procą

 Witam,

w zeszłym miesiącu, miałam zamówienie na kartkę dla chłopca. Klientce spodobała się kartka z chłopcem w samochodzie i procą, a więc popełniłam ją drugi raz ;). Ta troszkę inna, bo papier w klocki mi się skończył, i nie było możliwości go dokupić, więc wymyśliłam coś innego, co również pasuje :). Zapraszam: 



Źródło wzoru: Cross Stitch Collection, Listopad 2007

Materiał: biała kanwa 16tc

Mulina: 14 kolorów Ariadna, dobór wg własnego uznania

Rozmiar  haftu: 9 x 6 cm

 

A tu starszy brat :) z 2017 roku 


Która wersja bardziej Wam się podoba :) z zeszłego miesiąca? Czy starsza?

Pozdrawiam

LVS

 

 

piątek, 25 marca 2022

Fiołkowy Elf/Wróżka

 Witam,

od dawna miałam chrapkę na tego elfa, powiedzmy, że była to miłość od pierwszego spojrzenia. Wy też tak macie? Że zobaczycie wzór a w głowie: Muszę go mieć! Od dziecka uwielbiam fiołki, ale nie te amerykańskie, doniczkowe, tylko te leśne. One tak pięknie pachną, a są takie malutkie! Niesamowite. Podziwiam je, rozkoszuję się nimi. Długo też szukałam perfum o takiej nucie. Znalazłam dwa lata temu, i są to moje ulubione :). Gdy wejdę do tramwaju, albo autobusu widzę, że niektórzy ludzie szukają wzrokiem właściciela zapachu. A to ja :3. Ale nie przedłużając zapraszam do oglądania fiołkowej wróżki/elfika :).







Źródło wzoru: Internet, dawno i nie zapisałam autora, jakby ktoś wiedział, to napiszcie w komentarzu, bo wiem, że miał więcej takich elfik cudeńków.

 Materiał:marmurowa kanwa koloru brzoskwiniowego: 16 tc

Mulina: 20 kolorów muliny DMC, dobór własny

                                                                  Rozmiar: 19 x14 cm

 

Współczesnym świecie wszystko się pokręciło elfy nie raz są duże, nie raz małe, nie raz do elfa nie podobne. Wróżki tak samo, nie raz mają skrzydła, a nie raz nie, nie raz są duże, innym razem maleńkie. A jak Wy wyobrażacie sobie elfy, wróżki? Wierzycie w nie? Bo ja tak. 

Zapraszam na piosenkę Zaz, która śpiewa: "Ja też mam u siebie wróżkę".

 


 

Moją pracę zgłaszam do Szuflady, wyzwanie " Magiczne" 


 

oraz do Art Piaskownicy, wyzwanie "Wróżki" 


 i jeszcze do KTM, wyzwanie: Z miłości do natury


 


 Pozdrawiam słonecznie :)

Lady Veronique Savage


wtorek, 22 marca 2022

Metryczka mojego synka

 Witam,

Pięknie się zrobiło na świecie,  słonko świeci, ptaki śpiewają, ludzie z dziećmi wyszli, moi na placu zabaw szaleją a ja? A ja szaleję z nitką i igłą. Poszłam tak do przodu z haftami, iż skończyłam 4 prace!  Mam co pokazywać ;). Na pierwszy rzut metryczka mojego syna, gdy zaszłam w ciążą zaczęłam ją robić, ale dopiero teraz skończyłam i oprawiłam:







 

Źródło wzoru:  "Somebunny to love"

 Materiał: biała kanwa 16 tc

Mulina: 12 kolorów muliny DMC

  Rozmiar: 15 x14 cm


I wiszą obie metryczki  w pokoju dziecięcym :)

 



Pracę zgłaszam do ART Piaskownicy, wyzwanie kolorystyczne: 

 


 Pozdrawiam

LVS

czwartek, 17 marca 2022

Kolejna karteczka z kwiatuszkiem

Witajcie

kilka dni temu urodziny miała moja teściowa, dostała od nas telefon i taką kartkę z czerwonym kwiatkiem. Nie wiem co to za kwiatek, na tulipan nie wygląda, na różę też nie :) może Wy macie pomysł co to za roślina?



 




Źródło wzoru: z jakieś rosyjskiej stronki z wzorami :)

 Materiał: biała kanwa 16 tc

Mulina: 6 kolorów muliny, jakieś resztki

  Rozmiar: 8 x 8 cm 

 Dodatki: baza, papier, napis, dżety, papierowa serwetka, koraliki. 


Karteczkę zgłaszam do KTM, wyzwanie: Z miłości do natury


Pozdrawiam 

LVS

piątek, 11 marca 2022

Kartka urodzinowa z żonkilem

 Witam, 

pomału budzi się wiosna, w tym roku krokusy pojawiły się szybciej jak podbiały. A ja wyhaftowałam kartkę urodzinową z żonkilem, bo taki śliczny słoneczny to kwiatuszek.




Źródło wzoru: z jakieś rosyjskiej stronki z wzorami :)

 Materiał: biała kanwa 16 tc

Mulina: 2 kolory muliny, jakieś resztki

  Rozmiar: 8 x 8 cm 

 Dodatki: baza, papier, napis, dżety, papierowa serwetka. 


Pracę zgłaszam do wyzwania "Z miłości do natury" w KTM


 Pozdrawiam Was wiosennie

Lady Savage

czwartek, 3 marca 2022

Ukraina

 Witam,

Nie wiem jak Wy, ale ja jestem przerażona, nie panikuje, tylko tak po ludzku przerażona. Jako świeżo upieczony absolwent historii, miałam poczucie, że wojna to już dawny etap naszej cywilizacji. Że coś takiego jak zbombardowanie innego kraju, dla kasy, mamy za sobą. Że niszczenie, zabijanie niewinnych osób mamy przerobione, przeorane i za sobą.  Nie spodziewałam się, że przyjdzie mi w moim życiu patrzeć na wojnę. Mimo, że jestem "daleko", nie mieszkam blisko granicy z Ukrainą, Białorusią, mieszkam w Poznaniu. Ale pomagając w różnych akcjach na moim osiedlu, widziałam Ukrainców. Strach. Łzy. I serce mnie boli. To nie powinno się nigdy wydarzyć!! Nigdy!! Oczywiście pojawia się złość, złość skierowana na Putina! Nie na żołnierzy rosyjskich, nie na rosyjskich cywilów, bo cóż oni są winni. Zadałam kilka dni temu pytanie mojemu partnerowi. Dlaczego oni (rosyjscy żołnierze) nie mogli powiedzieć NIE, Nie polecę z tym samolotem, nie ostrzelam tego miasta. Nie! Potem z sprawdzonych informacji dowiedziałam się, że większość nie miała pojęcia gdzie i po co lecą. A Ci co się sprzeciwiają teraz są po prostu zamykani. I błagam, nie każdy Rosjanin jest zły. Nie wieszajcie teraz na nich psów, nie odbierajcie im godności, jak to zrobili w jednej z przychodni w Poznaniu -> wywiesili kartkę, że nie będę leczyć nikogo z Rosji. !!!! Jak to usłyszałam zmroziło mnie. Co się dzieje?? XXI wiek, a my się zachowujemy jak orangutany. Zmienimy nazwę pierogów! Bo teraz słowo "ruski" to słowo na równi z "diabłem". Nie przyjmujmy ich, nie sprzedajmy im bułek, nie będziemy z nimi rozmawiać, bo są Rosjanami?!No sorry, co za bzdety i absurdy! Nie każdy Niemiec jest Hitlerem, jak nie każdy Polak alkoholikiem, i nie każdy Rosjanin jest Putinem. Oni są ludźmi, przede wszystkim ludźmi, którzy też, kto może ucieka z kraju, tylko teraz to oni nie za bardzo mogą, samoloty nie latają, paszportów nikt im nie da, a do Europy mają daleko, więc "walczą" z głupią władzą w kraju. Ja jestem przerażona, jestem przerażona jak można być tak okrutnym. Jednocześnie jestem dumna, że tyle osób pomaga. Chodź i wśród nas pojawiają się hieny, które albo ogłaszają, że chcą pomóc Ukraincą, a zawłaszczają sobie, albo wyłapują młode kobiety na granicy, by je gdzieś zgwałcić albo zrobić z nich prostytutki. Dlatego sprawdzajcie! Po kilka razy sprawdzajcie! Uważajcie na siebie! Mam nadzieję, że szybko się to zakończy. I nie wierzcie, że nasz kraj jest na to przygotowany ;/ politycy to jednak głupcy. Nasz kraj kompletnie nie jest przygotowany na tyle uchodźców, jeżeli myślą, że oni tu zostają na miesiąc, dwa to są w błędzie! Zanim to się tam skończy, zanim odbudują to i owo, to oni z nami zostaną na kilka lat, zaczną szukać pracy, zaczną chodzić do przedszkola, a gdy będą mogli wrócić do kraju, to pewnie większość, tu zostanie, bo zaczną nowe życie. Nie zdziwię się gdy na nowo zacznie rosnąć teraz liczba zachorowań na covida. Czy jesteśmy na to gotowy? Nie, my na Polaków nie byliśmy gotowi, a teraz do nas doszli jeszcze Uchodźcy. Nie jesteśmy gotowi! Ale jesteśmy ludźmi, i ludźmi zostańmy. Nie panikujmy, nie pałajmy nienawiścią do Rosjan, Białorusinów itd. Zachowamy rozsądek, i bądźmy empatyczni. I niech ta wojna, bezsensu wojna się skończy.