sobota, 28 listopada 2020

Zrobione z dziećmi - Listopad

 Witajcie,

ale szybko śmignął mi ten listopad, dopiero co pisałam post dzieciowy październikowy, a tu trach - za chwilę grudzień. Co ja tam robiłam z tymi moimi ludzikami :) Zapraszam do oglądania:

W dniu Halloween wpadłam na pomysł duchowy xD, miałam kulki styropianowe, troszkę starych bluzek i spódnic, bandaży, jakieś szare wstążki, koronki, a czemu tego nie wykorzystać? Dzieci! Robimy ducha xD no i się zerwali w te pędy .... 









A potem poszły dynie i inne dekoracje :) tak się bawiliśmy w tym dniu 







Zuzi się tak podobało robienie duchów, że postanowiła zrobić jakieś sukienki lalkom, to sobie myślę a czemu nie Rewia mody :). Znowu w ruch poszły nożyczki, różne stare ubrania, i igła :) Zuza już w Szyciarnii u Ani szyła różne fajne rzeczy, więc igła nie jest jej obca :)













Potem robiliśmy jesienne drzewa z pomocą farbek i paluszków :)


Następna w kolejności była pogadanka o dniu Niepodległości, o Piłsudskim, św. Marcinie i Rogalach :)














Każde dzieci też kochają się taplać w wodzie, robić "mikstury", ja wiem, że potem jest sprzątania mnóstwo, ale ta ich radość, gdy piłam kawę na kanapie w spokoju - bezcenna. 






Haha jakby było mało mojej głowy z mnóstwem pomysłów xD to i przedszkole się wtrąciło, z konkursem na misia :) To jest miś w całości zrobiony przez Zuzię.




Nikosiowi powycinałam futerko i nos, oraz wnętrze uchu, w trakcie klejenia, mój synek mówi: Mamo, to miś bohater trzeba mu zrobić maskę na oczy! No to wycieliśmy i maskę i pelerynę, oraz nawet bohaterskie majtki!



 W międzyczasie było malowanie paznokci. To chyba Zuza kocha najbardziej. I zalicza do najlepiej spędzonych ze mną czasów xD. Tutaj rysunek Zuzi - ja i ona oraz Nikoś podczas malowania pazurków.

A tu nasze pazury :)






Potem mieliśmy pogadankę o Andrzejkach, wróżbach, przyszłości. Dałam każdemu kryształową kulę. I powiedziałam, że w środku mają namalować coś z przyszłości, może to być bliska przyszłość np: choinka i św. Mikołaj, albo daleka np jestem duża i zostałam lekarzem. 


 

Nikoś namalował pozamykanych ludzi xD (cokolwiek to znaczy xD)

Zuzia natomiast namalowała siebie i swoją córeczkę :) hihi no to ja już wiem, że będę babcią.


A Wasze dzieci co ujrzały w kryształowej kuli?

Kolejne dni przyniosły nam klucze :)







Zrobiłyśmy też naszyjnik Barbie 


 Listopad skończyliśmy pogadanką o czasie - jak liczyć czas do świąt. Omawialiśmy różne kalendarze adwentowe w tym wieniec. A na końcu zrobiliśmy swoją wersję takiego wieńca.  










:) Nasze cudne chwile zgłaszamy do KTM "Zrobione z mamą" Listopad. Oraz dziękujemy za nagrodę, którą otrzymaliśmy za ubiegły miesiąc :)


i banerek :)


Pozdrawiamy

Lady Savage, Nikoś i Zuzulka