poniedziałek, 25 listopada 2019

Listopadowe maleństwa

Witajcie, u Was też już wszędzie widać święta, z jednej strony fajnie, a z drugiej za dużo tego, i człowiek od nadmiaru zatraca tą radość z czekania na święta. Na szczęście są ludzie, którzy nie dają się zwariować i nie giną w marketingowym szale, ale post nie o tym :). Zapraszam na karteczki z tego miesiąca.
Jako pierwsza idzie karteczka urodzinowa z syrenką



którą zgłaszam do KTM "Perłowy akcent"


oraz do ART-Piaskownicy - Warszawa

 

 Chwilowe ocieplenie z kartką wakacyjną :), którą zgłaszam do Świrów rękodzieła "Parasol"





Oraz kartka urodzinowa dla 3 letniego Michałka, którą zgłaszam do KTM GP dla dzieci









Ostatnia kartka nie świąteczna powstała dla mojego przyjaciela, fana dobrego kina. Karteczkę zgłaszam do Szuflady "Czarno to widzę" 






A teraz świąteczne karteczki :)
Kartkę z wianuszkiem "Świąt pachnących cynamonem  i pomarańczami" zgłaszam do wyzwania Szuflady, Bingo: Gwiazda, czerwony, brokat 














:) Cieszę się, że dobrnęliście do końca :), taki mój szaleńczy post hihihi

Pozdrawiam
Lady Savage

czwartek, 21 listopada 2019

Dzień Misia :)

W przyszłym tygodniu mamy dzień Misia w przedszkolu. Z tej okazji Panie przedszkolanki zorganizowały wspólny konkurs dla rodziców i dzieci - zrób swojego wymarzonego misia :). My zdecydowałyśmy z Zuzią zrobić misia z płatów osikowych, kto zgadnie jaki jest ulubiony kolor 4 latki xD. Różowy! Więc płatki osikowe musiały być w tym kolorze, zapraszam do oglądania :)

















Do misia wykorzystałyśmy:
- sznureczek cekinów
- płatki osikowe
- brokatową posypkę
- pomponiki
- kokardkę
- klej wikol
- nosek po starym pluszaku
- oczka
- kawałek wstążki różowej

Misia zgłaszamy również do KTM "Listopad"


Na koniec pochwalę się jeszcze naszą wygraną w DIY




Pozdrawiam
Lady Savage i Zuzia



niedziela, 17 listopada 2019

Ostatni muchomorek w tym sezonie

Witajcie,
Pamiętacie jesienne drzewko moich dzieci? Wykorzystaliśmy do niego pół styropianowej bombki, nie byłabym chyba sobą gdym nie uznała, że druga połowa się "kiedyś" przyda xD haha. Nie musiałam długo czekać :). W zeszłym tyg dostałam od koleżanki partię ciuszków używanych, poplamionych dla mojego Nikodema, który dosłownie zniszczy każdą rzecz. I tam znalazła się czerwona bluzeczka w kropeczki. Ooooo nieeee :P tego Ci synu nie oddam xD. I tak powstał mój muchomorek :)




Nawet ma blaszki :) z rękawka mojego starego białego sweterka :)









Niesamowicie się mi on podoba, stoi na półeczce rękodzielnej i cieszy moje oczko :). Muchomorka zgłaszam do wyzwania Art-Piaskownicy 


A w Waszych pracach pojawiają się muchomorki? 

Pozdrawiam
Lady Savage