piątek, 20 stycznia 2017

Troszkę ...

Witam,
U nas znowu okres chorób, jedno wyjdzie z choroby, drugie zapada, najgorzej z małą -> zapalenie płuc. Dziś zmieniliśmy łóżeczko :), ma je od urodzenia, i przeszłyśmy do 4, ostatniego etapu, :) śpi jak dużaaa dziewczynka :)



Udało mi się jednak popełnić co nieco, oczywiście 2 podusie kolejne z baletnicą, ale o nich w innym poście. Dziś karteczki.
Pierwsza jest z okazji narodzin Antosi. Antosia to pierwsze dziecię, moje bardzo bliskiego sercu kuzyna. Przyszła na świat 7 stycznia. Oto karteczka :)


Oczywiście zmieniłam wzór, dodałam koraliki, innego koloru wyhaftowałam becik i dodałam koronkę na podusi i na czepeczku, i wielką kokardę na koszyku. A tak wygląda wzór.
Wyhaftowana na kanwie białej 18 ct, mulinami:
- Ariadną: biała, czarna, 1679
- Brind Brand: 401, 214, 402,
- Madeira 2214
- niewiadomego pochodzenia żółta i kremowa

I która wersja się Wam podoba?

Kolejna kartka, jest urodzinowa, i była przeznaczona dla Ani Jacewicz. Oto ona:


Pierwszy raz spróbowałam haftu cieniowanego, :) konsultowałam się z Luną w tej sprawie. Dziękuje Ci ślicznie za wszystkie rady, pierwsza taka praca i jak dla mnie to wyszła przepięknie! Na pewno nie porzucę tego, tylko rozwinę bardziej. Mulinki: to Brind Brand 405, 404, 403, oraz Ariadna 1679.
Do tego miała być serwetka, ale nie wyrobiłam się, na szybko stworzyłam piękny naszyjnik z koralików i wstążki w kolorach brązu, powiem Wam, że spodobało mi się robienie biżuterii, szybko ale jaki efekt!! Ani się bardzo naszyjnik podobał, ja zdjęcia nie zrobiłam xD bo gapa jestem, jak ktoś ciekawy, zapraszam na blog Ani.

Ostatnia karteczka to na Dzień Babci, moja córka zrobiła swoje laurki w żłobku, a ja też mam jeszcze babcię, więc dla niej taka karteczka:

Wzór pochodzi z internetu, muliny jakie użyłam to: Ariadna czarna, 1654,1681, Brind Brand 3846, 616, oraz czerwona metalizowana mulina.Wzór dla chętnych.
Jako jedna z dwóch osób, złapałam licznik u Ani, i niedawno dostałam paczuszkę :) i się chwalę



Aniu ślicznie Ci dziękuje :) herbatki przepyszne, kotek w użytku, czekolada spałaszowana, a świeczka pięknie komponuje się z dekoracjami na mojej półeczce.

A że nie dawno miałam urodziny, z tej okazji xD przetrwoniłam pieniądze w jednym sklepie internetowym, o to na co poszło.





Ślicznie dziękuje za odwiedziny i komentarze.

Pozdrawiam
LVS


czwartek, 5 stycznia 2017

Kartki od Was

Witajcie,
Dzisiaj post karteczkowy, ale nie chwalę się swoimi pracami, a cudzymi.
Po prawej stronie kartki na moje 30 urodziny, po lewej świąteczne.
Pierwsze dwie kartki są od Marzeny z bloga Świat Cieni. Pierwszą z Mikołajem dostałam wraz z bałwankiem i aniołkiem, oto ona:
później Marzenka wysłał mi jeszcze jedną, o taką :)
W kolejnych dniach przyszła karteczka od Anety z bloga Obrazki z szycia wzięte.
Ostatnia kartka jaka do mnie trafiła to od Ani Jacewicz, z bloga Moje życie pasją usłane:
Aniu jak zrobiłaś te fale w bucie, to ja nie wiem, jakaś magia, czary.

Dziękuję Wam dziewczyny za przepiękne kartki, wspaniale się patrzyło na nie w święta, przy zapalonym kominku, z kubkiem grzańca :** DZIĘKUJE!