poniedziałek, 25 września 2017

Karteczki z ostatnich tygodni...

Witajcie,
Dziś post karteczkowy, ale już mam materiału na 3 posty :P i to będą posty o czymś dużo większym jak kartka :).
Na początek dwie kartki urodzinowe :): Pierwsza dla małej Hani :). Wybrałam dla niej pieska z dużym prezentem.


Haft na kanwie 16 wyszedł duży 11cmx7cm. Haftowało się przyjemnie, ale długo. Wykorzystałam resztki różnych mulinek: Brind Branda 110, 5130, 204, 1135, Ariadna: biała, czarna, 1549, 3826, oraz niewiadomych numerków niteczki: różowa, brązowa ciemna i jasna.
Kolejna kartka, dla 40 letniego Pana, uwielbiającego piwko i przede wszystkim piłkę.


Fajny hafcik, bardzo efektowny, kanwa 16, i wymiar obrazka to 8x6cm, Ariadna czarna i biała, Brind Brand 906, 2135, 214, NN: szary, miodowy, żółty.
Potem dostałam zamówienie na dwie kartki na roczek:

Obie haftowane na białej kanwie 16. Pierwsza z serii dzidziusiów, bardzo przyjemna seria na kartki :) Hafcik niewielki 8x6cm, Drugi trudniejszy ze względu na kontury i większy 10,5x7,5 cm.
Na ostatek dwie kartki świąteczne z prezentowanym już tutaj przeze mnie wzorem, tym razem w wersji niebieskiej i złotej.






I to na tyle :) Pozdrawiam całym moim wielkim sercem wszystkich obserwatorów i serdecznie dziękuję za komentarze :).
LVS

poniedziałek, 18 września 2017

Idzie jesień

Witam,
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i za komentarze :). Chociaż kalendarzowa jesień zaczyna się 23.09, to jednak wszechobecne grzyby, dynie, żołędzie, żółte liście i kasztany, oraz piękne jarzębiny, mówią nam że jesień wcale nie miała ochoty czekać do 23.09 ;). To też i na mojej półeczce zmieniła się dekoracja. Pomału znikają elfy, które kładą się snu w specjalnych pudełkach. Letni obraz z słonecznikami, zastąpił obraz z jabłonką. Seweteczki, już też nie w słoneczniki, a królują jabłuszka i gruszeczki.

 Na dolnej półeczce pojawiły się szyszki, kasztany, żołędzie oraz kwiaty trawy która kwitnie teraz.
 Jesienne wieczory są długie wiec pojawiły się świeczniki :) juz nie mogę się doczekać by je zapalić.
 Wiewióreczka nie pamiętam od której z Was, oraz haft z grzybkami od Luny malutkiej.
 Oraz na miejsce laleczki w stroju kąpielowym pojawiła się laleczka już w jesiennych kolorach z pięknym szalem.
Uwielbiam jesień :) moim zdaniem jest drugą po zimie, najpiękniejszą porą roku, te kolory drzew, no żadna pora roku nie jest taka kolorowa, kontrastowa jak jesień :P. Do tego kończą się upały, których nie lubię, a oraz w niepamięć idą muchy i komary :3, których też nie cierpię :P. Jesień to czas wspomnień, większość moich bliskich umarło jesienią, m.in dziadek z którym tak uwielbiałam chodzić na grzyby, bez niego to już nie taka sama frajda :(. Ale idzie coś jesiennego :) (bądź zimowego, chociaż po ostatnim USG, będzie jeszcze jesienny :P),  mały ludzik, trzeba dla niego wszystko przygotować, poprać, poprasować :). Ale znajdzie się :P czas na haft, mimo jego zmiany ;).



Pozdrawiam
I do następnego!
LVS

ps: po raz kolejny zapomniałam się pochwalić niespodzianką od Stasi :). Jak otwarłam paczuszkę poczułam zapach nie z tej ziemi, taki jaki pamiętam z pól lawendowych w Aix-en-Provence. Nie przypuszczałam, że w Polsce można wyhodować taką lawendę!

Otwieram szafę rano i zapach uderza, Stasiu nawet nie wiesz jak Ci dziękuję! A syropek pierwsza klasa! Szkoda, że tak szybko się skończył xD

poniedziałek, 11 września 2017

Bo wszyskie dzieci nasze są!

Witam się ze wszystkim :)
Jak tytuł mówi, bo wszystkie dzieci nasze są. Jestem jak dziecko :) i darzę zaufaniem wszystkich, takie cygańskie dziecko. Kilka razy mnie to zgubiło, więc zaczęłam to moje dziecko troszkę karcić ;). Ale nie zmienia to faktu, że najlepiej pracuje mi się z dziećmi, i rozumie z nimi. Niestety nie jest mi na razie dane być nauczycielem, pracy nie ma :(. Więc niańczyłam to tu to tam :), teraz mam swoją Zuzkę, i gdyby nie kłopoty zdrowotne w ciąży, wzięłabym jeszcze kogoś pod skrzydełka :3. Ale nie o tym, ostatnio troszkę dzieci się rozchorowało :(. Na szczęście z tego co wiem :) wszyscy są na dobrej drodze zdrowia :). Dla właśnie dla tych najmłodszych zrobiłam karteczki.

Dla Manuela



Jestem bardzo zadowolona z tego kotka, nie spodziewałam się że wyjdzie tak fajnie :)

Dla córeczki Elżbiety Ka



Wzór z bardzo starej gazety, początkowo nie podobało mi się w ogóle jak wychodzi, ale z każdym rządkiem było lepiej, a jak dodałam wstążeczki, kokardeczki, koronki :3 to już ciaciówa lambada!

Dla Bartka






:) Bardzo się moje serduszko raduje, że dzieciaki zdrowieją, i oby tak dalej :)
Pozdrawiam
LVS


wtorek, 5 września 2017

Japoneczka rybna

Witam,
Kiedy Danusia ogłosiła nowy kolorek, przyznam się bez bicia, że miałam banana na twarzy od ucha do ucha, akurat kończyłam pracę, która pasowała mi idealnie do 2 z 4 rybek :). Wiecie, że czekałam z publikacją posta bo nie wiedziałam na którą rybę się zdecydować, bo obie mi się podobają.
 Mowa o rybce numer 1 i 3, w końcu "policzyłam" ile jakiego koloru zużyłam, i ostatecznie moją pracę wpisuję w rybkę żółto-niebieską, mam nadzieję, że Danusia wybaczy, iż koloru czarnego jest sporo :P ale mam wymówkę, oczka rybek mają kolor czarny ;) haha. Szefowo zaliczone? Dobra bez zbędnych słów, pokazuję pracę :)




Szczegóły: Podusia wykonana na różowej 100% bawełnie, wymiary 40x40cm. Haftowana wieczorami przez 12 dni, nićmi Ariadny, dodałam kwiatuszek do włosków. I wymieszałam 3 style: supełkowy, płaski, i wypełniany.
Podusia idzie na prezent dla fanki kultury Japońskiej razem z tą karteczką :)

Banerek zabawy :)

Pozdrawiam
LVS