wtorek, 31 maja 2016

Retrospekcja

Witam,
Wczoraj wpadł mi do głowy pomysł ofocenia starych prac, bo moja mama w Bytomiu je przechowuje. Z góry przepraszam, że niektóre są bardzo pogniecione, ale nie miałam czasu ich wyprasować, jutro wyjeźdzam do Poznania i w tym szaleństwie pakowani się, wyciągnąć deskę i prasować to już za dużo, tym bardziej, że mały człowiek chodzi i włazi wszędzie xD. Dodatkowo post się super wpisze w jutrzejszy Dzień Dziecka. A więc zaczynamy.
Pierwsza praca powstała w wieku 4 lat. Był to domek z słoneczkiem haftem prostym, niestety praca poszła na ścierki. Kolejne były kwiatuszki, ale to już byłam starsza z 6 albo 7 lat miałam.



Przyszła kolej na serwetkę świąteczną, prezent dla mojej mamy na święta.
Mój pierwszy jasieczek, pamiętam, że byłam z niego bardzo dumna.


Potem było kilka lat przerwy, i do haftu powróciłam pod koniec podstawówki i na początku gimnazjum. Wtedy powstały takie prace jak.


 Moja druga praca krzyżykiem
 Moja pierwsza praca krzyżykiem






 Praca z próbą richelieu

 Pierwsza praca z richelieu
 Druga praca z richelieu







Powstało też kilka prac na urodziny koleżanek z klasy oraz dla nauczycieli.

Potem miałam znowu kilku letnią przerwę z haftowaniem by powrócić do niego na początku technikum. Powstał wtedy 2 obrusy.





Każdy haftowałam ponad rok. Oraz inne prace










 Takie obrazki w ramkach podarowałam w klasie maturalnej moim ulubionym nauczycielką, mojej mamie się spodobały i też chciała



To nie wszystkie prace, część poszła na prezenty, jak już wspomniałam. Jeszcze raz przepraszam za pogniecione prace. Idę dalej nas pakować.

Pozdrawiam
Lady Savage

Życzę Wam z okazji Dnia Dziecka, abyście przez chwilę, znowu stały się dziećmi ;3

wtorek, 24 maja 2016

Urlopowo + wyniki rozdawajki

Witam,
Od 11 maja jestem na urlopie u mojej mamy, w Bytomiu. Moja mama obchodziła 50 urodziny :)

Tutaj 4 Gracje, Zuzia, ja, moja mama, i mama mojej mamy :P 4 pokolenia.
I postanowiłam zostać w Bytomiu do 1 czerwca, odwiedziłam już moje stare szkoły, spotkałam się z byłymi nauczycielami, koleżankami z klasy, przyjaciółkami. Nawet dziewczynami z forum mamusiowego. A Zuza zaliczyła pierwszego chłopka xD



Bardzo dużo :)
Przed wyjazdem postała taka karteczka dla mojej mamy.

Szczegóły:
-> biała kanwa DMC
-> czas: 3 i pół godziny
-> numery mulin podam później, bo w Bytomiu nie mam tej kartki,
->wzór z internetu, zmieniony
-> kilka perełek, kryształkowych serduszek i voila.

Przed wyjazdem powstała też serwetka z motylkami

Również jako prezent dla mamy:
-> materiał: biała bawełna
-> czas: 7-9 dni
-> haft richelieu, plus płaski
-> numery mulin później
-> wzór z internetu.

Wczoraj dokończyłam kolejne i już ostatnie imię do pokoju dla nieco większego Francuza :)


Szczegóły:
-> 1 literka: 3 x 2,5 cm
-> 1 literka: 45 min
-> kanwa DMC biała
-> mulina DMC 4060 i 4220

Brakuje mi tylko ramek. Właśnie gdzie mogę kupić ramki podłużne? Tzn np 20 (15) cm na 40 (50) coś takiego .

A i jeszcze kartka na dzień mamy:

Szczegóły:
-> biała bawełna
-> czas: 30 min
-> kolory mulinek później
-> haft płaski, wypełniany i łańcuszkowy.

I na końcu wygrana :) Kilka tygodni temu wygrałam w Życiu bez nudy candy urodzinowe :) i właśnie do mnie dotarło



Ewelino! Ślicznie dziękuje! Sowa przypadła mojej 9 miesięcznej córce do gustu, i to bardzo, świecznik cudo! Nie wspomnę o woreczku z kotami :3 oraz przydasiach, już mam pomysł na co niektóre z nich :)

Pozdrawiam urlopowo
Lady Savage


PS: Z 25 MAJA

O mały włos zapomniałam o swojej rozdawajce, ale już się poprawiam :)
Do zabawy zgłosiło się 5 osób oto one
potem był bałagan XD
wszystko trafiło do maszyny losującej xD, wymieszane
Mój pomocnik włożył rękę

i wylosował
Natalio serdeczne gratuluję i oczekuję na adres na mojego maila: amaranth1986@gmail.com. Paczuszkę jest gotowa, wyślę jak tylko wrócę do Poznania (czyli po 1 czerwca).