sobota, 16 kwietnia 2016

Prezent dla Liliana

Witajcie,
Maj i Kwiecień to miesiące wiosenne, pełno jest kwiatków, motylków, słoneczka. Są to też miesiące pierwszych komunii i ślubów, i wszystkich mam. No a przede wszystkim są to miesiące urodzinowe. Chyba każdy z nas z na co najmniej 5 osób urodzonych w tych miesiącach :3 (w moim kręgu jest ich, aż  7). Z tej okazji, powstał prezent urodzinowy dla pewnego 5 letniego chłopczyka zakochanego w dinozaurach :). Jeszcze nie oprawione, ale wygląda pięknie. Imię do pokoiku małego Francuza.



Szczegóły:
-> kanwa 16 ct, biała DMC
-> czas: 9 godzin
-> wielkość: 28 x 4cm
-> mulina: Ariadna: 1610, 1623, 1611, czarna, 1677, 1679, Brind brand 514, 104, 417, 113, 107, 2055. DMC: 3731, 720, 3713, Odra 20 oraz fioletowy i zielony średni niewiadomego pochodzenia
-> wzór z internetu.

Do imienia powstała kartka z strażakiem:
Szczegóły;
-> kanwa: DMC, biała 16 ct
-> czas: 4 godziny
-> muliny: różne, nie wiadomego pochodzenia
-> 10 x 10 cm
-> wzór z internetu

I ostatnia rzecz, to kartka jaką wysłałam dla Marille za wygraną rozdawajkę, troszkę mnie martwi, że się nie odzywa, nie wiem czy paczuszka dotarła :(.
 Szczegóły:
-> kawa: biała, DMC, 14ct
-> czas: 30 min
-> wymiary: 5 x 5,5 cm
-> mulina: Brin Brand 110, 729, oraz Ariadna 1681, plus beżowa wstążeczka i żółta perełka.

Pozdrawiam
Lady Savage

środa, 6 kwietnia 2016

Podusia dla Natalki

Witajcie,
Pamiętacie akcję zbierania kartek wielkanocnych dla chorej Natalki. Ja postanowiłam dodać do kartki coś od serca :). Tym coś, jest jasiek na podusię. Wyhaftowany mulinami niewiadomego pochodzenia na bawełnie niebieskiej. Haftowana 9 godzin. :) Oto ona:




Jak Wam się podoba? Mi bardzo, i mam szał na poszewki, kupiłam ostatnio 10 szt. i do każdej mam pomysł. Teraz dodatkowo jak się robi ciepło :) mogę haftować z małą na tarasie :)
Pozdrawiam :)
Lady Savage

Przypominam o mojej rozdawajce :). Paczka przydasiów całkiem spora ;)



niedziela, 3 kwietnia 2016

Podziękowania

Witam,
Bardzo lubię dostawać kartki (a kto nie lubi?), ale jeszcze bardziej lubię wysyłać, ostatnie posty z kartkami :3 to potwierdzają, no i rachunek z Poczty Polskiej -> 74 zł O.O, bo znaczki podrożały w marcu, zastanawiam się nad przejściem do In postu. Bo ciągle poczta ceny podnosi, a jakość usług na tym samym poziomie co 10 lat temu. No dobra, brawo dla nich bo 100% kartek doszło, żadna w niewyjaśnionych okolicznościach nie zaginęła. Ale jednak, moim zdaniem ceny są za wysokie (w grudniu zapłaciłam 50zł i 30 gr, oprócz Reni, nikt nowy nie dotarł w moje szeregi, no baa, nawet jedną osobę wyrzuciłam, bo za nieuszanowanie mojego zimorodka, nic więcej jej nie wyślę, i co marzec -? 74zł!! Jest to, aż o 23 zł i 70 za dużo! No ale nie o tym post miał być.
za pamięć, i śliczne karteczki!


Jako pierwsza dotarła do mnie karteczka od Renaty, z bloga -> Moje różne cuda wianki. Wraz z karteczką były nożyczki japoneczka, w kolorze żółtym. Myślałam, że zrobiłam zdjęcie, jednak mój aparat zrobił mi spóźnionego psikusa prima aprilisowego. A teraz wszyscy domownicy śpią, ale nie martwcie się  i one w najbliższym poście się odnajdą :)

Kolejna karteczka była od Ani z bloga -> Moje życie pasją usłane. Kto Ani jeszcze nie poznał. Zapraszam! Bardzo fajny króliczek, a koronka to majstersztyk. Bardzo fajny miałaś pomysł.


Następną kartkę wraz z wymianką wielkanocną dostałam od Anny Maksymiuk z bloga Krzyżykowe perypetie.  Królik przepiękny, podziwiam, że zrobiony jest na lnie i te kartonowe czerwone kwiatuszki czerwone, wspaniale dodały uroku karteczce.
Kolejna karteczka od Aleksandry ukrywającej się pod niciem Anielique.
 Olciu dlaczego akurat taki nick?
Przepiękną karteczkę wykonaną haftem matematycznym wysłała do mnie Gosia z bloga To co lubię. Jestem pod wrażeniem kartek matematycznych. Wydaję się to takie łatwe, i podobne do haftu płaskiego, a nie wychodzi mi zupełnie. W czym robię błąd? A oto karteczka:
Przedostatnia karteczka jest od Eli, z bloga Elcja - to i owo.  Nawet nie wiesz jaka ta kartka jest czarująca. Ten kurczaczek jest słodziutki :3 Bardzo. Co się na niego spojrzę to buzia się uśmiecha.
Ostatnia kartka to mistrzostwo! Jak otworzyłam kopertę to nie wierzyłam moim oczom. Dostałam ją od Aldony z bloga Czas kolorem czarowany. Bardzo pozytywna osoba i uczynna, pomaga na okrągło :), a przy tym robi bardzo piękne kartki. Kto jeszcze u Aldony nie był, zapraszam. A oto karteczka:




Dziękuje Wam z całego serca za życzenia i kartki. Na razie dekorują ślicznie mój salon. Później trafią do specjalnego albumu kartkowego :). 

Pozdrawiam
Lady Savage