czwartek, 8 grudnia 2016

W tym roku byłam grzeczna :3

Witam ;)
W tym roku musiałam być bardzo grzeczną kobietą, skoro odwiedził mnie listonosz z 3 paczuszkami. Pierwsza paczuszka była od Irenki z bloga Babuchowe robótki. Bardzo podobały mi się jej ozdoby choinkowe w zeszłym roku, i poprosiłam o wymiankę. Gdy do mnie przyszły, aż oniemiałam, tyle ich było i takie pięknie. Kiedy zapytałam co chciała by w zamian, Irenka powiedziała, że nic, ale ja już coś wymyślę ;). Dziękuję ogromnie. A teraz zapraszam to podziwiania:

Przepraszam za jakość zdjęć, ale mam remont w domu, ostatni już :) robimy małej pokój, i nie mam gdzie zdjęć pstrykać :) ale nie długo dostanę swój własny kącik i osobiste 4 półeczki na moje cuda robótkowe, i nie tylko moje ;).

Druga paczuszka jest to wygrana od hafciarki :P kot w worku :) Mojej małej od razu najbardziej spodobał się drewniany kot :)


Kolczyki w moim ulubionym kolorze, dziękuje, są obłędne. I kot zakładka wymiata!! :) Dziękuje, dziękuje :)

Ostatniej paczki się nie spodziewałam w ogóle, a jej zawartość mnie oczarowała, i uratowała od wydawania pieniędzy na dekoracje świąteczne, które chciałam kupić na moje 4 hafciarskie półeczki. Paczuszka jest od Marzenki z bloga Świat cieni.
 :) aż się japa śmieje, gdy widzi takie cudeńka.
 Gwiazdki choinkowe, kapitalne, gdzie Marzenko dorwałaś uchwyty, czy zawieszki?
 Bałwanek, skradł moje serce :3 już nie mogę się doczekać półeczek.
A aniołek, rewelacja, wyciągnęłam go z paczuszki, i do mojego partnera: Rafciu zobacz jaką zajebistą Meridę Aniołową mamy xD. A mój odpowiedział: To nie Merida! Lecz Sama MAGDA GESSLER xD
Dziękuję Ci Marzenko za Twoje wielkie serducho ;)

U mnie ciężko, w Biedronce  okres świąteczny, więc tego towaru przychodzi (i wychodzi) tyle, że głowa mała, na najwyższych obrotach jesteśmy, tak, że gdy wracam zasypiam na kanapie, nawet sił nie mam z córą się pobawić. :( A teraz najbliższe tygodnie to 10 godzin w pracy, w dzień w dzień.

Ale sobie odbiję ;) od stycznia robimy rodzeństwo dla Zuzi :) będzie kolejny bąbel do kochania :).
Pozdrawiam
LVS

6 komentarzy:

  1. Weroniko jak już pisałam cała przyjemność po mojej stronie i sam jesteś sobie" winna" bo przyszłaś mi te wszystkie włóczki 😊. A haczyki kupiłam w moim wiejskim sklepiku daj znać ile potrzebujesz to Ci doślę 😊.
    Prezent od dziewczyn są fantastyczne i robią wrażenie.
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za Gessler uśmiałam się do łez.
    Co do pracy to coś o tym wiem też pracuje w handlu. Trzymaj się po świętach będzie lepiej,a w styczniu to już będzie luzik.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowności dostałaś :)
    Wytrwałości w pracy - trzymam kciuki za plany:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama jesteś ciepłą osobą :)
    Więc nie dziw się , że tyle osób o Tobie pamiętało !
    Prezenty wspaniałe , choinkę i okna będziesz miała w co ubierać :):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Weronika rozbrajasz mnie swoją szczerością! Jak Ci się udało być aż tak grzeczną? Zakochałam się w aniele, z pewnością nie jest Magdą Gesler, jest taki ładny!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale cudeńka :-) Zwłaszcza te od Irenki, bo w moich kolorach.

    OdpowiedzUsuń