poniedziałek, 11 lipca 2016

Zaproszenia

Witam,

Zleciało, zleciało, nie dawno byłam w ciąży, a teraz wysyłam zaproszenia na roczek! Kiedy to zleciało? Czas przeleciał mi przez palce, dosłownie. No ale nie o tym ma być post. A o zaproszeniach na roczek mojej córki. Oto one:






Zrobiłam aż 32 zaproszenia, nie udało się jednak wszystkich umieścić na jednym zdjęciu. Na taką ilość potrzebowałam jakiegoś łatwego, ale przyjemnego dla oka wzoru. Wybór padł na kolorowanki z Kubusiem puchatkiem. Wykorzystałam również smoka, kilka razy, raz dziewczynkę z bajki Potwory i spółka, ale jakoś nie przypadła mi do gustu, więc zostałam przy Kubusiu Puchatku, prosiaczku i smoku :)
Szczegóły:
- materiał - bawełna biała
-> mulina: Brind Brand 514, 320, 5165, 110, Ariadna czarna, 1623, 1542, różowy, łososiowy, cytrynowy niewiadomego pochodzenia.
- kartkę robi się około 1 godziny

A na końcu uśmiechnięta pyza :)






Pozdrawiam i dziękuje za odwiedziny :)
Lady Savage


16 komentarzy:

  1. Piękne zaproszenia! a pyza jest cudowna! zdrówka i wszystkiego naj dla małej pociechy! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaproszenia bardzo ładne, szczególnie to ze smokiem fajniutkie :)A Zuzia to sam urok :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mała cudowna.Widać że panna, korale muszą być. Zaproszenia bardzo ładne

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaproszenia śliczne. Ale Zuzia przebija wszystko. Wszystkiego najlepszego dla Zuzia. Weroniko przy tej okazji poproszę o adres do wysyłki żebym mogła wysłać obiecane owoce i warzywa. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo zdrówka dla Pyzuni Zuzi!

    OdpowiedzUsuń
  6. zaproszenia przesliczne, napracowalas sie, a pyzunia śliczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czas nie przeleciał Ci przez palce, bo przecież trochę nowych prac powstało, więc nie poszedł na marne, a poza tym, przez cały czas zajmowałaś się tą słodką pyzą, która jest tak samo okrąglutka, jak mój siostrzeniec, gdy był w jej wieku - nazywałam go wtedy Panem Bułkownikiem, od buzi okrągłej i jasnej jak pszenna bułeczka. Zaroszenia zrobiłaś bardzo ładne, a sądząc po ich liczbie, roczkowa impreza zapowiada się niezła. Czy u Was też jest taki zwyczaj, że dziecku na roczek daje się do wyboru pieniądze, kieliszek, długopis i różaniec, z których wróży się jego przyszły zawód?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anetko u mnie nie ma takiego zwyczaju :) pierwszy raz o nim usłyszałam kilka tygodni temu od mojego partnera u którego ten zwyczaj jest.

      Usuń
  8. Takie recznie robione zaproszenia beda dodatkowo fajna pamiatka pierwszych urodzinek ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. o jaki rozkoszny bobas i zaproszenia oczywiście też są piękne i bardzo udane

    OdpowiedzUsuń
  10. Weroniko, podziwiam Twoje hafty i szybkość z jaką je wykonujesz :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolejne lata zlecą równie szybko, nawet się nie obejrzysz ;) Zaproszenia są super, świetne hafty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne te zaproszenia, a Smok z "1" wymiata :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam! Dziękuję za odwiedziny u mnie. Mam ten sam problem - nie wiem, gdzie i jak minął pierwszy rok życia mojej córeczki. Bo nasze Księżniczki są w podobnym wieku, moja jest 2 miesiące starsza :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń