niedziela, 3 kwietnia 2016

Podziękowania

Witam,
Bardzo lubię dostawać kartki (a kto nie lubi?), ale jeszcze bardziej lubię wysyłać, ostatnie posty z kartkami :3 to potwierdzają, no i rachunek z Poczty Polskiej -> 74 zł O.O, bo znaczki podrożały w marcu, zastanawiam się nad przejściem do In postu. Bo ciągle poczta ceny podnosi, a jakość usług na tym samym poziomie co 10 lat temu. No dobra, brawo dla nich bo 100% kartek doszło, żadna w niewyjaśnionych okolicznościach nie zaginęła. Ale jednak, moim zdaniem ceny są za wysokie (w grudniu zapłaciłam 50zł i 30 gr, oprócz Reni, nikt nowy nie dotarł w moje szeregi, no baa, nawet jedną osobę wyrzuciłam, bo za nieuszanowanie mojego zimorodka, nic więcej jej nie wyślę, i co marzec -? 74zł!! Jest to, aż o 23 zł i 70 za dużo! No ale nie o tym post miał być.
za pamięć, i śliczne karteczki!


Jako pierwsza dotarła do mnie karteczka od Renaty, z bloga -> Moje różne cuda wianki. Wraz z karteczką były nożyczki japoneczka, w kolorze żółtym. Myślałam, że zrobiłam zdjęcie, jednak mój aparat zrobił mi spóźnionego psikusa prima aprilisowego. A teraz wszyscy domownicy śpią, ale nie martwcie się  i one w najbliższym poście się odnajdą :)

Kolejna karteczka była od Ani z bloga -> Moje życie pasją usłane. Kto Ani jeszcze nie poznał. Zapraszam! Bardzo fajny króliczek, a koronka to majstersztyk. Bardzo fajny miałaś pomysł.


Następną kartkę wraz z wymianką wielkanocną dostałam od Anny Maksymiuk z bloga Krzyżykowe perypetie.  Królik przepiękny, podziwiam, że zrobiony jest na lnie i te kartonowe czerwone kwiatuszki czerwone, wspaniale dodały uroku karteczce.
Kolejna karteczka od Aleksandry ukrywającej się pod niciem Anielique.
 Olciu dlaczego akurat taki nick?
Przepiękną karteczkę wykonaną haftem matematycznym wysłała do mnie Gosia z bloga To co lubię. Jestem pod wrażeniem kartek matematycznych. Wydaję się to takie łatwe, i podobne do haftu płaskiego, a nie wychodzi mi zupełnie. W czym robię błąd? A oto karteczka:
Przedostatnia karteczka jest od Eli, z bloga Elcja - to i owo.  Nawet nie wiesz jaka ta kartka jest czarująca. Ten kurczaczek jest słodziutki :3 Bardzo. Co się na niego spojrzę to buzia się uśmiecha.
Ostatnia kartka to mistrzostwo! Jak otworzyłam kopertę to nie wierzyłam moim oczom. Dostałam ją od Aldony z bloga Czas kolorem czarowany. Bardzo pozytywna osoba i uczynna, pomaga na okrągło :), a przy tym robi bardzo piękne kartki. Kto jeszcze u Aldony nie był, zapraszam. A oto karteczka:




Dziękuje Wam z całego serca za życzenia i kartki. Na razie dekorują ślicznie mój salon. Później trafią do specjalnego albumu kartkowego :). 

Pozdrawiam
Lady Savage



5 komentarzy:

  1. Fajnie wygląda takie zestawienie - kolorów, materiałów, technik ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Weroniko, piękne karteczki dostałaś. Ważne, że przynajmniej kilka osób pamiętało i je wysłało. Usługi pocztowe, rzeczywiście podrożały, a jakość pozostawia wiele do życzenia. Wysyłając coś, choćby kartkę, zawsze drżę, czy aby dotrze do adresata, póki nie dostanę potwierdzenia, że jest u celu. Przepłacać za polecony mi się nie uśmiecha, bo i takie nie zawsze docierają.
    Dziękuję za częste odwiedziny u mnie na blogu i komentarze tam zostawiane.
    Pozdrawiam i wszystkiego dobrego dla Zuzi.)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię dostawać i wysyłać kartki , ale jak przychodzą święta to jestem spłukana ....wysyłam ponad 40 kartek do koleżanek i rodziny dalszej i bliższej :):)
    Kartka zawsze cieszy to taki dowód ,że ktoś o nas pamięta - fajne karteczki dostałaś i każda ma swój urok :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne kartki dostałaś, a poczta i mnie podwyżką cen zaskoczyła. Co do In-Postu, to jakoś go w moim mieście ostatnio nie widać - może dlatego, że ich doręczyciele nie wyrabiali się z dostarczaniem kartek na czas? Za to pocztowi listonosze chyba za mało pracy mają, bo od jakiegoś czasu spisują stan liczników gazowych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zasypana zostałaś karteczkami :)
    Nick dostałam od mojego W., utworzył go od aniołka którym niby jestem dla niego :P

    OdpowiedzUsuń