sobota, 11 lipca 2015

Napisz co sądzisz o ... Twórczych Inspiracjach

Witajcie :)

Dzisiejszy post poświęcę Twórczym Inspiracją. Gazetkę otrzymałam już jakieś 2 tyg temu, ale nawał pracy twórczej i motor w mojej igle, spowodowały, że recenzuje ją teraz. Gazetka się rozwija, i to bardzo. W porównaniu do tych pierwszych numerów, które otrzymałam, możemy zaobserwować pojawienie się w tej gazecie, coraz to nowszych technik i objętościowo gazetka urosła (66 stron).


 A co w środku. Zacznę od pozytywnych rzeczy. Po pierwsze opisy każdego z projektów jest świetnie wytłumaczone i udokumentowane zdjęciem. To wielki plus tej gazety, dla kogoś kto ma pierwszy raz styczność z robieniem biżuterii, czy frywolitką to bardzo dużo.  Dwa podobają mi się informacje, o zjazdach, co gdzie i kiedy. Ale tu się pojawia też mały minus, w porównaniu do tego co się dzieje, jest to mało. A na prawdę wystarczy wejść na forum Marańciaków, by dowiedzieć się o zjeździe takim, o spotkaniach taki. Do tego można by było uzupełnić ten dział o jakieś informacje odnośnie organizowanych wystaw. Są wakacje i pewnie nie jedna z nas wybrałaby się na jakąś wystawę hafciarską i też kurs, a w Poznaniu wiem, że raz miesiącu jest taki kurs nauki biżuterii koralikowej. Dobra a miało być o plusach :) dalej. Nie wiem jak Wam, ale mi przypadł strasznie do gustu ten turkusowy naszyjnik
I chociaż ja osobiście nie noszę takiej biżuterii, ale w moim otoczeniu jest pełno osób, która byłaby szczęśliwa otrzymując coś takiego w prezencie. I tu na prawdę chylę czoła za opisy pod zdjęciami, i same zdjęcia, jak ten projekt wykonać. Kolejna rzecz to ta sowa :3 jestem zakochana w niej, i czekam właśnie na dostawę materiałów, i spróbuje ją stworzyć, dla siebie, bo to jest akurat coś :P co mi się podoba i z chęcią ponoszę :) 

Następne zachwycona jestem kursem haftu supełkowego. Jestem hafciarką i pierwszy raz z tym haftem spotkałam się właśnie w tym numerze. Przeczytałam o tym od dechy do dechy, potem internet, a potem :P zrobiłam pierwsze małe dzieło z tym haftem :) ale o tym nie w tym poście. Na prawdę jest to dział dla mnie.
I tu troszkę krytyki, :P za mało, w porównaniu do krzyżyków, koralików, szydełek, frywolitek które pojawiają się co gazetę, co jakiś czas wpada haft wstążeczkowy, haft nakładany, i gdzieś tam kiedyś bardzo skromne pojawił się haft płaski -> haft kaszubski. Troszkę to mało dla kogoś kto od 6 roku życia nic nie robi tylko haftuje w stylu płaskim, wypełnianym, cieniowanym, łańcuszkowym, nie wspominając o mojej wielkiej pasji czyli hafcie richelieu. Chciałabym żeby właśnie coś więcej pojawiało się na temat tych haftów, jakieś nowe może wzory, czy odgrzebane stare :) Bo droga redakcjo czyż kartki świąteczne w hafcie płaskim albo wypełnianym nie są śliczne :). No są! Albo misterne serwetki richelieu.
Kolejna rzecz, która zgubiła moje serce to te buciki. Szkoda tylko, że druty, szydełko i maszyna jakoś moich rąk nie lubią, bo bym sobie zrobiła po 3 pary takich butków. No czyż one nie są słodkie.


Natomiast są dwie rzeczy, które mnie w tej gazecie straszą. To ten dział

Może są jacyś fani tego, ale dla mnie jest to brzydkie, i nie zachęca w ogóle. Na tym kończę. Podsumowując, gazetkę polecam, bo jest więcej pozytywów niż minusów. I z niecierpliwością czekam na kolejną.

Pozdrawiam
Lady Savage

4 komentarze:

  1. Ten numer widziałam tylko na YT, ale to wystarczyło, by zakochać się w koralikowym etui do telefonu.

    OdpowiedzUsuń
  2. W świecie internetu nie kupuję gazet chyba że zawierają wzory do richelieu a to i tak rzadko bo ile można tego zrobić w roku. Szkoda mi drzew.

    OdpowiedzUsuń
  3. Solidna recenzja! Wypadłam z rytmu i nie mam czasu na bieżąco śledzić nowości, więc dzięki za przybliżenie tematyki tej gazetki! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę kupić, bo podobno też tam jestem ;) Jak pooglądam, to się wypowiem.
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń