wtorek, 21 kwietnia 2015

No to córa :)

Witam,
Na początku się pochwalę :) Będę mieć najprawdopodobniej dziewczynkę :) Zuzannę Zofię :) Mała waży 340 gram i jest słodka. No popatrzcie jaki ma przepiękny uśmiech :)


Śliczna jest :) już się nie mogę doczekać sierpnia, chociaż przeraża mnie fakt, że to córka. Nie wiem ale w naszym polskim świecie nadal dziewczynki mają pod górkę, do tego jak się wchodzi do sklepu dziecięcego, to chłopcy mają gamę kolorów w ubrankach (zielony, niebieski, granatowy, itd) a dziewczynka róż i biel ;/ no masakra, a ja tak nie lubię różowego. Kocham :) ciuszki szydełkowe, czy na drutach. Może któraś by się chciała wymienić za np sukienkę szydełkową, albo buciki?

:) W zeszłą sobotę odbyło się kolejne spotkanie Marańciakowe. Oto zdjęcia ze mną i moimi pracami oraz zdjęcie koleżanki Darii :P jako żółw ninja








Pozdrawiam

Odpowiedzi na Wasze komentarze

Jaglana - też mam ten problem :P wzorów jest tyle, które chciałabym wyhaftować, że życia mi nie starczy, a ciągle pojawiają się nowe :)

Alienor - nieziemskie uczucie :) nie do opisania, i strasznie mi się to podoba, oj strasznie :)

Anna S -> no już nie takie motylki  :) małe kopniaki, to już 6 miesiąc :)

Anette -> zawsze :) bo uwielbiam kolory,

ps. pojawiłam się na facebooku :) link do polubienia z prawej strony, na pasku :) 

14 komentarzy:

  1. Zgadzam się, że dziewczynki to jednak większy problem. Ale świat się zmienia i za 10 lat może już nie będzie "dziewczynce nie wypada". No inna sprawa że chłopak najwyżej będzie alimenty płacił zamiast się do domowego budżetu dołożyć. A młoda z brzuchem może przyjść i będziesz babciować.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tez nie wiem kto to wydumał różowy dla dziewczynek,
    a to w zielonym czy niebieskim to już nie można ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ten czas leci ;) Powiem tak, Zuzanny to naprawdę fajne dziewczyny, więc imię super wybraliście:)
    Z szydełkiem nie pomogę, mam dwie lewe ręce w tej dziedzinie ;) Co do rózu to miałam ten sam problem...nie cierpię go i też starałam się nie ubierać w niego córki, choć po kilku latach nie miałam już wyjścia...panna sama miała straszne parcie na róż ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj tam, oj tam... Różowy i niebieski to kolory tradycyjne, a w niektórych regionach różowi są chłopcy, a dziewczynki niebieskie - poczytaj tutaj. Jak dobrze w sklepach poszukać, to i dla dziewczynki inne kolory znajdziesz.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję Dzieciątka :)
    Też nie lubię koloru różowego (za to uwielbiam niebieski), a los obdarzył mnie dwiema córkami ;)
    Niech Maleństwo zdrowo rośnie a Ty dbaj o siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje, a jeśli córa będzie mądra jak Sophia i uparta jak Zuzanna, to zawsze da sobie radę. :)A jeśli chodzi o ubranka, to odezwij się do mnie na gmaila, jakie kolory i rozmiary Ci potrzebne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem co Ty tam widzisz na tym USG, ale cieszę się razem z Tobą Twoim dzieciątkiem!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ratulacje wielkie ,, nie martw sie widywalam w Pepko rozne kolorki ubranek nie tylko rozowe ,

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja podobnie różowego nie trawię, ale nic się nie martw, da się wszystko znaleźć :) Trzeba tylko trochę poszperać :)
    Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję! Dbaj o siebie i maleństwo!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdróweczka i spokoju dla Mamusi i Dzidzi :)
    Ps; Karteczka nareszcie u mnie :) Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. gratuluję,spokoju i zdrowia życzę

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratulacje :)
    Różowy naprawdę nie jest obowiązkowy...

    OdpowiedzUsuń
  14. Też śpieszę z gratulacjami, obyś z maleństwem się tylko dobrze czuła do końca !

    OdpowiedzUsuń