wtorek, 27 maja 2014

Samolot, zimorodek, odsłona 2 i różne takie przemyślenia


Witam
Nie wiem czy to przez pogodę, czy potrzebuję wolnego, a może zbliżająca się sesja nie pozwala mi na dokończenie masy prac, chodź bardzo za nimi tęsknie. Dodatkowo się rozchorowałam. Piękna pogoda, 30 stopni od tygodnia, a ja leżę z grypą :( Chyba tak jak bałwanek Olaf, potrzebuję własnego niżu skandynawskiego.
Widziałyście tą bajkę. Krainę lodu? Jest cudowna! Dawno żaden film nie wywołał u mnie tylu emocji. Pozytywnych. Ale ja w ogóle lubię bajki Disneya. A ta piosenka oczarowała mnie do reszty, i jak mam taki kryzys w nauce to sobie ją puszczam i śpiewam, że mam w sobie tę moc. Piosenka poniżej postu.
Wyhaftowałam samolot z podusi :) dla małego dżentelmena. Oto on:

Jeszcze autobus, żaglówka i autko. 
Natomiast zimorodek też idzie mi jak krew z nosa, łatwy haft, przyjemny, i gdyby nie masę rzeczy w około skończyłabym go już dawno. Dziś wygląda tak: 

Prawda, że piękny, zaczęłam mu dekorować piórka koralikami, myślę, że pasuje, a Wam jak się widzi?
Teraz prośba, znalazłam coś takiego. Bardzo mi się spodobało, czy któraś ma wzór, na yotube instrukcję jak to zrobić? Albo jakiś poradnik zdjęciowy. Chcę taką jedną mieć :P.



Teraz troszkę przemyśleń. Niedawno umarł prezydent, gen. Jaruzelski, ja wiem nie wszyscy go lubią. Rozumiem. Ja też nie pałam do niego miłością, ale i też nie nienawiścią. Ale żeby się kłócić nad nim gdzie powinien leżeć, to przesada. Nigdzie nie ma takich rzeczy tylko w Polsce. Zbudujmy jakiś panteon dla zmarłych prezydentów i już. Wątpię, a nawet powiem, że Jagiełło nie był lubianym królem, a co, w żadnej kronice nie odnotowano by kłócono się nad pochówkiem, był królem i z racji że miał taki tytuł pochowano go na Wawelu. Wtedy panowała też zasada: de mortuis nihil nisi bene czyli o zmarłym nie mówiło się źle. Dlaczego dziś tak bardzo Polacy kłócą się o pochówek, najpierw Kaczyński, teraz Jaruzelski. I założę się że jak umrze Wałęsa i Kwaśniewski to będzie to samo. Litości. Zróbmy panteon dla prezydentów i będzie po sprawie. 

Odpowiedzi na Wasze komentarze: 
Anette: mojej mamie wręcz przeciwnie, bardzo się spodobało, i do dzisiaj to lubi. 

piątek, 23 maja 2014

Kartka na Dzień Matki (Dzień Mamy)

Witajcie :)
Dziś kartka z okazji Dnia Mamy (wolę mama niż matka, jakoś mama sympatyczniej brzmi :)) Ja w ogóle to mam Mammucię a nie mamę xD haha. Jako 6 latka, wymyśliłam wierszyk. Mamucia Mama miała 3 małe mamuciątka, jedno psotne, jedno przypiętne, a jedno obślinięte. Ja byłam straszną psotnicą, moja siostra to jak się przyssała do mamy, to nie puściła i zawsze ją trzymała za spódnicę, spodnie, a mój brat najmłodszy xD zawsze był obśliniony, haha. I tak moja mama została mammucią. A to my:


Moja mamucia 


O tak, tata mi nie wyszedł :(, ale mamucię to mam najwspanialszą, najukochańszą na świecie. 
A oto dla niej karteczka 


Haft 9,5 x 5,5 cm. Haftowane 7 dni, nićmi Ariadny 1697, 1684, 1543, 1539, 1557, 1536, 1686, czarną oraz DMC 498, 986. Wyhaftowane na kanwie 80 krzyżyków na 10 cm. Pierwszy raz haftowałam na takiej i szlak mnie trafiał. Jednak za małe oczka dla mnie. Wypróbowałam już wszystkie wielkości, i moja preferowana to 55 (56)krzyżyków na 10 cm. A Wasza? Dla zainteresowanych wzór 



Odpowiedzi na Wasze komentarze:

Anno Jacewicz -> no niedługo ;) teoretycznie w grudniu tego roku dostaniemy dopiero klucze, ale zima była łagodna, zaczęli budować szybciej, to może szybciej oddadzą.
Anette -> las zostanie, gmina nie zezwala na ścięcie lasu.

środa, 21 maja 2014

Różany sen

Witam wszystkich i nowego obesrwatorki ;)
Mam lenia. Ogromnego lenia, maj jest miesiącem lenia, nie wiem czy to pogoda czy to przez te wyjazdy na konferencję. Nie chce mi się, za co ogromnie przepraszam w szczególności Agnieszkę, której candy leży na widoku a nie w rękach. Ale zawezmę się! I do końca czerwca dostaniesz swoje candy. Dobra przechodzę do różanego snu. Skończyłam podusię ;) do wózka. Nazwałam ją Różanym snem, myślę, że ładnie :). Kocham tą moją podusię, jest rewelacyjna. Wymiary jasieczka 30x30 cm, na bawełnianym jasnoróżowym jasieczku. Haftowane 10 dni (z ogromnymi przerwami). Nićmi Ariadny 3szt 1544, i 3 szt 1684.  Czas na zdjęcia :))








I wzór, stworzyłam ze wzoru kołnierza damskiego :) oto on



Pozdrawiam :).  

Dziękuje za rady, i liczne chęci pomocy, czekam na jakieś wzorki do pamiątek na bierzmowanie. :)

Jeszcze się pochwalę mieszkankiem, które rośnie w oczach: 


 Zaraz przy placu budowy urwałam sobie taki cudny bukiet:

piątek, 16 maja 2014

Prośba do moich kochanych obserwatorek

Witam,
Ten post miał być o czymś innym, ale nie wyszło. Maj i czerwiec to miesiące konferencji naukowych. I jak na historyka, który chce pracować na uczelni, wyjeżdżam na te konferencje ze swoimi wystąpieniami. Mam do Was prośbę, w sierpniu moja kuzynka ma bierzmowanie, tak się składa, że wypada to w pierwszym tygodniu sierpnia, a my wtedy zaplanowaliśmy urlop na wsi, u mojej babci, a że to wieś i tam 3 pokolenia w jednym domu mieszkają. To tak głupio bez niczego wpaść na bierzmowanie. To też prośba. Jesteście może w posiadaniu jakiś wzorów na pamiątki z okazji bierzmowania. Jeśli tak to ja pilnie przygarnę jakieś. Druga rzecz to zamówienie. Dostałam pierwsze w moim życiu zamówienie hafciarskie. Jupi, hura, ale tą radość gasi to co mam wyhaftować. Otóż to:
Zrobiłam to w haftix, ale wyszło tak beznadziejnie, że szkoda gadać. Herbów piłkarskich nigdy nie haftowałam, a nawet nie interesuje się tym, nie wiem ile chłopa tam biega i po co? Dlatego swoją prośbę kieruje do tych obserwatorek, które mają w tym doświadczenie. Kobietki proszę niech któraś mi zaprojektuje wzór. Żebym mogła to wyhaftować. Ja w zamian wyhaftuje jakąś serwetkę, bieżnik, mogę odpalić jakieś pieniążki. Proszę! I dziękuje za wszelką pomoc.

niedziela, 4 maja 2014

Mądra Polka po szkodzie :)

Witam wszystkie obserwatorki,
Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, są one jak cudny kremik na moje rączki, które pod jego wpływem chcą więcej robótkować. Podusi nie będzie :P tym razem :( byłam w 4 pasmanteriach w Poznaniu i w żadnej nie było Ariadny nr 1544, :(. Zamówić z allegro się nie opłaca, bo więcej zapłacę za przesyłkę :( (wolałabym za koszt przesyłki dokupić drugą). Może co niektórym z Was nasuwa się pytanie: to zamów 10 szt, to się będzie opłacać. Jestem niestety samo utrzymującą się studentką, z marną wypłatą :(, teraz kredyt na mieszkanie i po prostu jak uzbieram w miesiącu 2 zł, to uważam to za cud. To też umówiłam się z moją ulubioną pasmanterią, że mi kobietka zamówi. I czekam na telefon. Ale dość tekstu. Czas na jakąś robótkę, nie skończyłam zająca na kartkę, hmm zastanawiałam się dlaczego większość kobietek zaczyna haftować i robić karteczki w styczniu, lutym xD teraz już wiem xD, dlatego tą kartką zamykam sezon wielkanocny i otwieram Boże Narodzenie. Tak w wolnych  chwilach, gdy będę chciała odetchnąć od kolosów to porobię sobie drobne hafty na kartki Bożonarodzeniowe, już teraz by mieć potem spokojną głowę. Może to głupie xD, ale ... dobra kartka :)

Króliczek haftowany 5 dni (odejmując wszystkie przerwy). Nićmi Ariadny: 1502, 1508, 1543, 1554, 1623, 1684, 1731, 1737, białą i czarną oraz DMC 350. Oto wzór, dla chętnych:


Plan robótkowy na najbliższy czas: to zimorodek i podusie. Co bym mogła już wysłać wygrane Candy do Agi.

Odpowiedzi na Wasze komentarze:
Jola z Caviarni -> ależ proszę bardzo, kiedyś dostałam je od pewnej miłej kobietki z bloga ;) więc się i ja podzielę
Danfi -> bardzo dziękuje za wyróżnienie. Mam jednak do nich średnie zdanie. Ma ono formę łańcuszków, które nie lubię.  Po za tym nie mam kogo nominować, wszystkie blogi, które odwiedzam są dużo starsze od mojego i bardziej doświadczone. Na pytania odpowiem, bo to nic nie szkodzi:

  1. Od kiedy zajmujesz się swoim hobby? Od kiedy pamiętam, skończyłam 4 lub 5 lat.
  2. Co sprawiło, że zaczęłaś prowadzić bloga? Moje koleżanki z spotkań marańciaków.
  3. Jakiej nowej techniki chciałabyś się nauczyć? Haftu wstążkowego i angielskiego.
  4. Skąd czerpiesz inspiracje dla swoich prac? Ze snów, śnią mi się prace i kolory, które mam do nich użyć.
  5. Czym zajmujesz się na co dzień? Jestem bezrobotnym młodym nauczycielem historii, studentką I roku mgr mediewistyki (historyk średniowiecza) i nianią.
  6. Jak spędzasz wolny czas, którego nie poświęcasz na realizację swojego hobby? Oglądam filmy z moim chłopakiem, jestem filmomaniakiem oraz uwielbiam grać w gry planszowe i komputerowe, no i czytam masę, naprawdę masę książek fantastycznych, kryminalnych, a przede wszystkim powieści historycznych i historycznych.
  7. Twoje marzenie związane z hobby? Chciałabym kiedyś wyhaftować Bitwę pod Grunwaldem, Matejki.
  8. Twój ulubiony kolor? Zielony
  9. Twoje motto życiowe? Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz.
  10. Co sprawia Ci najwięcej radości? Haftowanie.
  11. Jaka jesteś – jednym zdaniem? Jestem tak radosna i kolorowa jak moje prace.
Buziaki :) W następnym poście będzie gotowy zimorodek i dwie podusie zapraszam :)