sobota, 11 października 2014

Różne takie

Witam Wszystkie Obserwatorki
Post szybki, bo od kiedy wróciłam na uczelnię, moje życie wygląda tak, po 12 godzinach pracy 6 godzin snu, potem uczelnia, a po uczelni znowu na 12 godzin do pracy. Nie mam czasu wziąć i się zatrzymać i cieszyć się z każdego dnia. O ile na uczelni się czuję znakomicie, o tyle po 12 godzinach pracy jestem wściekła jak osa.  To powoduje kłótnie i sprzeczki, co znowu powoduje, że jestem zła ;/ i tak na okrągło. Myślałam, że sobie już odpocznę, ale nie ... test wykazał jedną krechę ;/ no cóż następnym razem może się uda. Nie mam się czym pochwalić, a wręcz złoszczę się gdy widzę ile mogłabym wyhaftować, gdyby nie ta praca. I znowu deprecha. To jest tusalek wrześniowy

I znów ogarnia mnie smutek, gdy widzę, że w zeszłym miesiącu nawet do połowy słoiczka nie doszłam, a w tym?? Zaledwie dwie nitki leżą na dnie tusalka :( buuu. Haft mnie odstresuje, a tutaj nawet nie mam czasu się odstresować. Buuu.
Radość przyniosły mi w tym miesiącu 3 paczki. Pierwsza to wymianka z Gosią z bloga http://kgosia.blogspot.com/. Gosia zażyczyła sobie coś w tematyce morskiej. Oj było trudno, na początku, szukałam wzorów, pomysłów, znalazłam :) na 2 bieżniki, i mały obrazek. Ale ... pojawił się kolejny problem, otóż do mojego pomysłu potrzeba było pasiastego materiału. Nigdy nie kupowałam materiału przez internet. I tu miałam obawy, czy jak kupię to czy się okaże, że w rzeczywistości wygląda inaczej. W moich znanych mi poznańskich sklepach z tkaninami, nie znalazłam pasiastego materiału. A w jednym Pani mi powiedziała, że to nie modne od kilku lat i niezamawianą ;/ O.o ?? Ale uporałam się z tym problemem i znalazłam na stronie http://houseofcotton.pl/pl/p/Bawelna-marynarskie-pasy-granatowe/352  upragnione paseczki. Ale gdy już myślałam że szczęśliwie już w końcu wyślę wymiankę, okazało się, że nikt z moich przyjaciół nie ma maszyny do szycia, albo ma i nie umie szyć. :( W końcu z pomocą przyszła mi Marlena z bloga http://robotkimarleny.blogspot.com/ i dziś jeden z bieżników prezentuje się tak :)


Gosi wymianka już do mnie zawędrowała kilka tygodni temu, i jest mi głupio, że tak wyszło a nie inaczej, że ja dla niej wymiankę mam jeszcze w domu :(. Oto co dostałam od Gosi.
Jeszcze linijkę z kotkami :) i słodycze, które już były w brzuchu, gdy robiłam zdjęcia. Dziękuje!

Kolejną paczkę jaką dostałam to od Luny Malutkiej z bloga http://kociemruczanki.blogspot.com/ , która jakiś czas temu zorganizowała takie mini candy dla przyjaciół o kotach :P, jej malutki kotek zaczął się bawić moją kartką  :P i w ten sposób dostałam od niej te cuda.

Dziękuje Mario! Super! Jak tylko znajdę w końcu czas to dokończę małą niespodziankę jaką mam dla Ciebie i zacznę czytać książkę :).
Jednym elementem tej niespodzianki jest to:
Kolejną paczuszkę dostałam od Coricamo, wygrałam tam bon na 50 zł. Dziękuję wszystkim, którzy zagłosowali na mój blog. Bardzo dziękuję. Dziwi mnie tylko kategoria w jakiej wygrałam -> -->  frywolitka O.o ?? Ja dopiero co zaczynam, a zgłaszając się do konkursu nic nie pisałam o frywolitce. No ale wybrałam sobie takie oto cuda:
Pozdrawiam wszystkich :)

Odpowiedz do Waszych komentarzy:

Szarlotka -> zgadzam się z Tobą jeśli chodzi o ten kubraczek :)
Anna Jacewicz -> tak serwetka będzie wycięta w kształcie gwiazdki.
Anette -> nie ma za co :p też od niedawna posiadam tą wiedzę.
Jola z Caviarnii -> spodobał mi się ten Twój zielony naszyjnik z wesela Twojej córki.
Luna Malutka -> tak mnie dosięgnął ten kac moralno depresyjny, wszystko w około mnie złości i wkurza. Muszę zmienić pracę bo tak dłużej nie wytrzymam.
Majeczka -> dziękuję za link!
Renka -> może kiedyś pomyślę na temat wideo bloga -> kursy haftu płaskiego i richelieu
Dorota ma Kota -> 10 - 12 godzin zasuwam w Mc Donald, ale zmienię pracę, szukam, bo sama się znieść nie mogę, wykańczam się fizycznie i psychicznie
Agnieszka Lesisz -> Gdzie mnie wywiało? Też chciałabym wiedzieć.
Czarodzielnica -> Świniaki się dogadują niesamowicie. Uzupełniają się, uczą się nawzajem i opiekują. No jeszcze tak zgranych świnek morskich nie miałam.

Dziękuje Wszystkim za piękne słowa.



12 komentarzy:

  1. Trzymaj się cieplutko Weroniko, nawet najgorszy czas i najbardziej znienawidzona praca kiedyś się kończy. I uwierz mi na słowo - żadna praca i żadne pieniądze nie są warte Twojego zdrowia, dobrego samopoczucia i radości życia.

    OdpowiedzUsuń
  2. A może zwolnić tempo, przestać myśleć o dwóch kreskach i wtedy, w jakiejś spokojnej chwili się pojawią?

    OdpowiedzUsuń
  3. Nawał obowiązków potrafi dać w kość każdemu :(
    Wspaniałe prezenty ,,wymiankowe''.

    OdpowiedzUsuń
  4. Prezenty wymiankowe eleganckie, no i gratuluję wygranej z Coricamo! Brak czasu - skąd ja to znam. Pozdrawiam i życzę złagodzenia nerwówki, bo dla zdrowia to zgubne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana moja, nie wiem jak ty wyrabiasz na takich obrotach. podziwiam. Pamiętaj, że nerwy i złość nie służą twojemu nadrzędnemu celowi. Pozdrawiam gorąco i ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  6. No to niezły masz kołowrót. Nic dziwnego, że masz wszystkiego dość i nerwy puszczają. Wiem, że czasami nie ma na rady - trzeba i już, więc trzymam kciuki. Dużo siły i cierpliwości. A słoiczek jeszcze zapełnisz :) gratuluję wymianek i wygranej. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Współczuję obecnego stylu życia...faktycznie frustrujący, bo nawet na hobby czasu nie ma :( Oby szybko się to zmieniło! Prezenty super.

    OdpowiedzUsuń
  8. Może nie mam aż tyle na głowie co Ty, ale znam ten ból kiedy na nic się czasu zupełnie nie ma...
    Mam nadzieję że nie długo będzie lepiej !

    OdpowiedzUsuń
  9. Coś mi się wydaje, że długo to Ty tak nie możesz funkcjonować. Serdecznie Ci współczuję. Każda z nas walczy o chwile poświęcone swojemu ukochanemu hobby, ale tak od rana do wieczora cały czas na najwyższych obrotach, może wykończyć nawet Tytana. Trzymam kciuki, byś szybko znalazła nową pracę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam kciuki, abyś zyskała trochę wolnego czasu na haftowanie :) I jakiejś dobrej pracy życzę. Bardzo jestem ciekawa, jak będzie wyglądać ta poducha gwiazda...
    I gratuluję różnych wspaniałości, które dostałaś...
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale wspaniałe paczki i tyle w nich wspaniałości. Tylko pozazdrościć!! A na Twoje samopoczucie to może zmiana pogody tak wpływa? Pozdrawiam i głowa do góry.

    OdpowiedzUsuń