wtorek, 28 października 2014

Motylek, złota rybka i pewna okazja

Witam,
Już kiedyś (nie tak dawno) wyhaftowałam małą serwetkę z motylem -> http://ladyveroniquesavage.blogspot.com/2014/07/maa-serwetka-z-motylem.html

Postanowiłam jej zrobić koleżankę, i razem z dużą serwetką (o której będzie w którymś z kolejnych postów) powędrują do Elżbiety K. z bloga http://elcja.blogspot.com/, mam ogromną nadzieję, że jeszcze przed świętami dostaniesz to "podaj dalej". Oto serweteczki z motylami.







Do tego postał magnesik ze złotą rybką co by przynosiła szczęście pewnej blogowej przyjaciółce.



Haftowałam ją 1 dzień, nićmi niewiadomego pochodzenia :3 wzór znalazłam gdzieś na internecie. I na koniec pochwalę się tym co dorwałam w Biedronce. Oto dwie szklane miseczki obie kupiłam za 2 zł, 1 miseczka była za 1 zł :).



Pozdrawiam


16 komentarzy:

  1. O ile do poprzedniego haftu czułam, że mogę się przymierzyć (troszkę haftowałam w dzieciństwie), to te motylki wydają się o wiele trudniejsze. Bardzo to ładne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Złota rybka - jak marzenie.
    Motylki wymiatają po prostu. Szkoda, że ja tak nie umiem ;)
    A szklane miseczki po złotówce to prawdziwa okazja.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miski genialne, czemu ja ich nie widziałam? Motylki bardzo mi się podobają, jeden ładniejszy od drugiego tylko nie wiem który od którego:) Jak się czujesz?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ze mnie szczęściara, motylki będą moje :)bardzo bardzo ślicznie dziękuje :)
    A jak teraz u Ciebie?czy już spokojniej?

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocze te motylki! Bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niby takie małe zwykłe serwetki, ale nadają im charakteru:) Są cudne:)
    Hmm miseczki są świetne, ale ja u siebie takich nie widziałam:(
    Mam ndzieję, że samopoczucie już u Ciebie troszkę lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny ten richelieu, tym bardziej, że w kolorze :) A rybka mnie rozczuliła.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ja lubię Twoje hafciki kładzione. Motylki rewelacyjne, podoba mi się pomysł z różnymi kolorkami. A sama serwetka, także ręcznie obrzucana?

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny ten motylek, całość pięknie się prezentuje!i magnesik na szczęście bardzo udany! Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wogóle to Cię podziwiam, bo te hafty wymagają tyle czasu i precyzji :D Buziak

    OdpowiedzUsuń
  11. Serwetki z motylami piękne, a magnesikowa rybka z czymś mi się kojarzy, tylko nie wiem, z czym. Pewnie z jakąś dziecięcą bajką, ale pojęcia nie mam, którą. W Biedronce czasami można fajne rzeczy znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
  12. na ostatnim zdjęciu motylki zamieniają sie w egzotyczne ptaszki ;-D

    OdpowiedzUsuń
  13. Motylki są cudne:) podziwiam Cię za ten haft i wzór bo są tak dokładnie zrobione no cudo, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapraszam po odbiór wyróżnienia w łańcuszkowej zabawie Libster Blog Award, jeśli tylko masz na to ochotę. Absolutnie nie czuj się zobowiązana.
    Serdecznie pozdrawiam
    http://allienor.blogspot.com/2014/11/podziekowania-dezabil-i-wyroznienie.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne serweteczki, a rybeczka przeurocza!!

    OdpowiedzUsuń