czwartek, 21 sierpnia 2014

Moje przygody z kolorami i aniołek na huśtawce

Witajcie,
Bardzo mi się podobała zabawa z kolorami, które zorganizowała Danuta z bloga http://danutka38.blogspot.com . O ile różowy kolor jak wiecie mi się nie podobał, poradziłam sobie z zadaniem świetnie dzięki maleńkiej osóbce. Sierpień o zgrozo! Danuta wybrała taki kolor O.o, którego nikt się nie spodziewał. Pierwsza myśl  -> mam wesele niedługo w rodzinie, to będzie kartka, pojawił się uśmiech radości, który zgasł tak szybko jak się pojawił. Bo Danuta postanowiła utrudnić zabawę. I tak oto mamy 3 opcje:
-> czerni tylko z żółtym,albo tylko z pomarańczowym,z przewagą oczywiście czarnego . Moja kartka do tego nie pasowała idziemy dalej :) z uśmiechem.
->  połączenie czerni z lekkim muśnięciem czerwieni,tutaj możemy zagrać na naszych zmysłach. Tu też moja kartka nie pasowała :( nadzieją 3 opcja
-> czerń i biel ,mniej więcej w równych proporcjach. I tu moja kartka się nie wpasowała.

Radość była ogromna gdy zadzwoniła klientka i poprosiła o kartkę ślubną -> Panna młoda ma czarne włosy. Radość trwała krótko, bo kartka nie wpasowała się w ogóle. 

Poddałam się. Chodź ten kolor bardzo lubię, i nie uważam go za smutny kolor. W moich ubraniach jest przewaga czarnego. Duszę mam gotycką :) uwielbiam horrory, mocną metalową muzykę. A połączenie czarnego z czerwienią działa na mnie jak Enrique Ilesias na napalone nastolatki.
 I tak w tych wszystkich przemyśleniach. Do łapek trafił nam znajomy kotek 


Ale ku mojej radości okazało się, że kotek się nie wpisuje ;/ Bo nie jest biało czarny, albo biało czerwony ;/. Niech to szlak. Żeby mój jeden z ulubionych kolor, sprawiał takie kłopoty ;/ Postanowiłam jednak, że może łapeczki zgłoszę, ale też nie jest to "muśniecie czerwonego" z czarnym. Mam nadzieje, że chociaż te łapeczki Danuta zaakceptuje. 

Będą z tego magnesiki, które zostaną wysłane do mojej blogowej przyjaciółki, która ze mną jest od niemalże początków tego bloga.  ;) Pewnie po inicjałach, zrozumiała o kim mówię. Buziole dla Ciebie ;)
Tak więc łapunie zgłaszam do
Nie popisałam się Danuto, mam nadzieje, że wybaczysz ;).

Dalej, już wspomniałam o tym, że uwielbiam ten kolor. Jeśli chodzi o kolor czarny w średniowieczu :) to zapraszam na mojego drugiego bloga. W przyszły weekend pojawi się tam pierwsza notatka i właśnie będzie o kolorze czarnym.
A teraz aniołek dla mojej byłej podopiecznej, która za niedługo ma urodziny. Ona uwielbia kolor fioletowy, to powstał huśtający się aniołek na kartkę.


Haftowane na kanwie 16, rozmiar haftu to 12x8 cm. Haftowane 2 dni, niteczkami DMC E415, E211, 3348, Adriana biała, czarna, 1687, 1506, ciemny i jasny fioletowy, brązowy, żółty i jasny różowy niewiadomego pochodzenia.

Wzór dla zainteresowanych





Odpowiedzi na Wasze komentarze:

Asia Nosal -> figurki zostały zakupione w Strasbourgu takim sklepie gdzie się wchodziło i wszystko co tam było dotyczyło elfów, fantasty, magii itp. Strasznie kocham ten sklep i mi go brakuje tutaj w Polsce.
Luna Malutka -> :) kartka była dla mojego chłopaka, a to jego ulubione kolory, zresztą też bardzo lubię połączenie zielonego z czerwonym :)
Agnieszka Lesisz -> mnie również podoba się połączenie czerwieni z zielenią

ps: Pamięta ktoś z Was księżniczkę Fantagiro? Uwielbiam ten film, chciałabym żeby ktoś zrobił ten film jeszcze raz z nowymi efektami. Ale mam obawy że może spieprzyć czar tego filmu. A Wy jakie macie odczucia?
I to na tyle :)







45 komentarzy:

  1. Myślę, że i stópki i kotecek się jak najbardziej nadają :) A do tego są przesłodkie.
    Aniołeczek huśtający się na kwiatowej huśtawce jest uroczy.
    Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  2. Kotka skądś znam :-) I dobrze, że nie poprosiłam o czarno-białego zczerwoną kokardką, choć taka była moja pierwsza myśl, bo nie mogłabyś go wystawić na wyzwanie u Danutki. Gdy przyjrzysz się innym wyzwaniowym pracom zobaczysz, że nie wszystkie w 100% procentach odzwierciedlają proporcje między czernią, a dozwolonymi kolorami, więc Twój kotek jak najbardziej pasuje do łabędzia.

    Jeden mój adres e-mail już znasz, ten oficjalny, ale gdy nie chcę ujawniać swego nazwiska, to korzystam z fantagiro7@...

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny kotek, łapeczki również - myślę, że obie prace nadają się idealnie :-)
    A kartka z aniołkiem naprawdę rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ha, jak można nie pamiętać Fantagiro i tej gadającej gęsi. Jak byłam dziewczynką to oglądałam to z zapartym tchem, kocham baśnie. Aniołka już widziałam wczoraj:) Śliczny jest. A łapusie i kotek tak słodkie że, aż zęby bolą. Pozdrawiam Gorąco.
    p.s. Odpowiedziałam na Twój wspaniały komentarz pod swoim ostatnim postem.

    OdpowiedzUsuń
  5. katrka z aniołek piękna,kotek tez czadowy a film pamiętam

    OdpowiedzUsuń
  6. 0, a tego filmu to nie znam, chociaż znam sama historię, lubię baśnie.... a schemat na tego uroczego aniołka już przygarnęłam i pewnie kiedyś wykorzystam, karteczka śliczna, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. " połączenie czerni z lekkim muśnięciem czerwieni"
    Właśnie wyszyłam taki obrazek ślubny dla przyjaciół. Jutro go dobiorę od ramiarza, to pochwalę się na blogu.
    A Twój kotek ślicznie będzie się prezentował na lodówce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszyskie prace bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne hafciki - pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Łapki fajne ale kotek podoba mi się bardziej. No i ten aniołek na huśtawce też - śliczny hafcik. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie właśnie łapki podobają się najbardziej :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. O kurcze! Ale cudne kociątko:) Łapki też są bardzo fajne. Już prawie koniec sierpnia a ja dalej nie mam pomysłu co tu zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne hafciki, kotek jest uroczy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Same śliczności, zarówno kotek jak i jego łapcie, a także aniołek, super :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne hafciki!!! Kiciuś słodziutki, łapcie również. Oczarował mnie "huśtający się aniołek":) Pozdrawiam serdecznie Kasia

    OdpowiedzUsuń
  16. Mysle, ze chodzi o to, zeby dobrze sie bawic i kotek przesliczny na pewno sie do zabawy nadaje :) Aniolek super :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja mama pięknie haftowała i ja zawsze chciałam haftować, ale nigdy mi to nie wychodziło. Podziwiam wszystkie prace, które są tak piękne jak Twoje.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Oczywiście, że pamiętam i zawsze oglądam jak jest- dobrze, że mam dużą rozpiętość wiekową córek i mam na koga zwalić jakby co:) Hafty śliczne- ostatnio mała zobaczyła jeden obrazek i zaczyna mi wiercić dziurę , że chciała by taki notes- matko kochana ja nie haftuję:(
    Co do nauki frywolitki, to może się przyłączysz, my się też dopiero uczymy :)
    pozdrawiam:)
    Aha- z tego co ja zrozumiałam, to koloru wybranego przez Danusie ma być min 20%? to raczej obie prace się łapią do wyzwania:) ale to już ona sama zdecyduje:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Niby tak prosta zabawa, a tu proszę ile kłopotu ;) na szczęście szybko z niego wybrnęłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  20. piękne obrazki ..śliczne ..kiedyś też tak nitką malowałam ..moze kiedyś znowu wrócę w te klimaty ..bo strasznie mi się podobaja takie prace

    OdpowiedzUsuń
  21. Kotek jest superowy, a "brudne" ślady stóp po prostu wymiatają :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne hafciki i super pomysł,na wykorzystanie ich jako magnesy !

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ładny kotek a łapki bardzo fajnie wyglądają:)) Aniołek jest cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale słodziaczek. Aniołek na kartkę tez jest śliczny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Pomysł z magnesem super! Świetne hafty :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wszystkie hafty bardzo mi się podobają : i milutki kotek i łapki i uroczy aniołek:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Obie prace idealnie pasują na kolorystyczne wyzwanie. Piękne hafciki!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. hafciki idealnie kolorystyka pasują:) super!

    OdpowiedzUsuń
  29. bardzo fajny kotek a jego łapki są urocze, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kotek jest słodziutki, taki do przytulania i to w trybie natychmiastowym :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  31. e tam,
    jak dla mnie kocio też pasuje do wyzwania Danutki,
    toż on tylko kokardeczkę czerwoną ma, no to takie "muśnięcie" , nie? :-D

    a łapki jeszcze fajniejsze, ale ty chyba temu kotu dawno pazurów nie obcinałaś!
    ;-P

    OdpowiedzUsuń
  32. Kocie motywy urocze podobnie jak aniołeczek :)
    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  33. Zastanawiałam się do czego można wykorzystać takiego urokliwego kotka. Doczytałam. I pomysł mi się bardzo podoba. Fantagiro oglądałam - pamiętam, że najbardziej podobały mi się pierwsze części. Potem przedobrzyli.

    OdpowiedzUsuń
  34. Witaj w zabawie u Danusi . Miło mi poznac kolejna Artystkę - Kolorystkę.
    Zarówno kotek jak i łapki urocze . Lubie haft krzyżykowy. Życze udanej zabawy i poznania wielu fajnych Artystek !!
    Pozdrawiam Ania - z numerem 8 w tej zabawie

    OdpowiedzUsuń
  35. Lubię takie krzyżykowe drobiazgi.

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo fajnie wyszyta praca :)
    Kociak i stópki sweetaśnie :)
    Pozdrówki :)***

    OdpowiedzUsuń
  37. Słodki kotek i łapki. Bardzo fajny pomysł z magnesikami!

    OdpowiedzUsuń
  38. super kotek i łapki......pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. Czarny jest? No jest. Więc problemu nie ma. Kotek słodki, łapki łapkowe, wszystko na miejscu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń