niedziela, 10 sierpnia 2014

Druga bo spodobała się pierwsza

Witam,
Mam 1 pracę na cały etat i jestem bardziej wykończona niż kiedy miałam 2 prace. Mc Donald potrafi z człowieka wygarnąć całą energię. Dziś mam wolny dzień (pierwszy od początku sierpnia) i go przespałam wstałam teraz by dokończyć kartkę ślubną, którą zamówiła jedna z moich koleżanek, po zobaczeniu tamtej :). Troszkę mnie wkurzyła. Bo w momencie gdy zamawiała spytałam się o wszystko, co ma być, czego nie ma być, jaki kolor włosów i krawatu itp. A ona po wyhaftowaniu mi mówi że długie włosy miały być i że mówiła ;/ przeczytałam konwersację jeszcze raz nic tam nie było, ale mimo wszystko się uparła że było ;/ i że mam zrobić. Powiedziałam że na jej własną odpowiedzialność to robię, jakby mi powiedziała wcześniej, jakoś wzór można byłoby zmodyfikować a tak to po ptokach ;/. Zrobiłam, moim zdaniem nie wygląda to estetycznie ale cóż jej się podoba i zapłaciła. A to najważniejsze. I tak wygrałam z nią bitwę o kontury, bo chciała czerwone O.O. Dobra pokazuję karteczkę.


Na tamborku mała serwetka z Zawilcem wieńcowym :)

No i na koniec pochwalę się wygraną u Ani Jacewicz z bloga http://mojezyciepasjauslane.blogspot.com/

Kto jeszcze nie był zapraszam.


:P Ania dziękuje Ci za wszystko, już mam pewne plany co, jak wykorzystać. Oczywiście pierwsze zostały wykorzystane słodycze :3, które znikły w mgnieniu oka.

Pozdrawiam Was

Odpowiedzi na Wasze komentarze
Dziękuję serdecznie za wszystkie komentarze:

Efka Raj i Dorota ma Kota -> macie rację, ale pomarzyć zawsze można ;) Ja chciałam aby mój wymarzony książę miał czarne albo też rude włosy, blondyni mi się nie podobają. Ale zakochałam się w jednym z nich, bo ważny jest charakter a nie kolor włosów. ;) więc wszystko w granicach zdrowego rozsądku.
Annette  -> :P Legolas  strasznie mi się podobał :P ale wolałam Aragorna i żal mi go było że wybrał Arwene bo jakoś sympatii do niej nie czuję.  i szczęśliwa ta Twoja koleżanka, tyle rudych łepetynków :)
Ania Tomassi -> witam Cię na moim blogu :) I rude jest najpiękniejsze!
"Nasz będzie cały świat" -> powiedział wiewiór :3

Elżbieta K -> jest to papier wytłaczany :) a nie papier i na to koronka :) zakupiony o tutaj http://allegro.pl/papier-ozdobny-koronka-5-szt-dzety-zaproszenia-i4485621447.html





13 komentarzy:

  1. Dobrze sobie z włosami poradziłaś. Też myślałam, że ten papier to naklejona koronka, a potem wątpliwości mnie naszły. Zawilec prezentuje się ładnie, a prezent niezły.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pieknie sobie pradzilaś i faktycznie, kontury zdecydowanie ładniejsze są złote.
    Pozdrawiam i gratuluję wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Karteczka moim zdaniem profesjonalna a "klientka" jak nie umie się jasno określić przed wykonaniem to niech potem nie marudzi, strasznie mnie to wkurza. Już się nie mogę doczekać tej skończonej serwetki, zapowiada się pięknie. Pozdrawiam Cię bardzo gorąco.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem włoski są jak najbardziej ok, pewnie jakbyś nie napisała, to bym nawet nie zwróciła uwagi, że dorabiane :) Serwetce wiernie kibicuję i jestem ciekawa wykorzystania prezentowych drobiazgów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się Twój blog :) Ciekawy, z jajem ;) Hafty śliczne...i powiem w sekrecie że mnie piosenka Sia też bardzo się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jest sliczna-gratuluje wygranej

    OdpowiedzUsuń
  7. Wzór jest świetny więc może jeszcze nie raz go wyprodukujesz. Kartka wygląda elegancko a że klientka marudzi to się często zdarza.

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję Ci wygranej !!! Karteczka w tym wydaniu wygląda świetnie :) A co do Aragorna, to wiadomo, jest najlepszy, no może poza Fingonem... Jednak protestuję co do Arweny, ja ja lubię, nie miało łatwego życia w takich "ludzkich czasach"...
    Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam jeszcze wzdychałam do Boromira, ale jakos tak szybko go zabili, że trzeba było zmienić obiekt wzdychań ;-D

      Usuń
  9. też śliczna parka, a kolor włosów generalnie ma drugorzędne znaczenie , fakt!

    OdpowiedzUsuń
  10. Maja ludzie pomysły - czerwone kontury brrr, ale cóż są gusta i guściki. Dobrze sobie poradziłaś z ta przeróbką włosów, a marudne klientki - obyś miała ich jak najmniej.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna ta ślubna karteczka i nawet nie widać, że Pani młoda miała przedłużane włosy:):)

    OdpowiedzUsuń