niedziela, 6 lipca 2014

Wczoraj były urodziny, dziś narodziny

Witajcie,
Jeszcze mi się nie zdarzyło by post był z dnia nadzień, no ale cóż. Wczoraj o 16 moja kuzyneczka ze Sztumu urodziła swoje trzecie dziecko, dziewczynkę. Serdecznie gratuluję rodzicom! Och kiedy tak ja będę trzymać takiego berbecia swojego. I dla tej małej kruszyny o pięknym imieniu -> Kornelia
powstała taka oto karteczka



Wzorek się haftowało bardzo szybko, nawet nie jeden dzień mi to zajęło. Nici: Ariadna 1699, 1513, 1544, DMC 352 i 350. A tu dla zainteresowanych wzór. 


Kartę zgłaszam do konkursu Danuty
http://danutka38.blogspot.com/

Jednym z warunków konkursu jest napisanie wad i zalet koloru według mnie.  Ja osobiście nie lubię tego koloru, ale chyba jest to spowodowane błędnym stereotypem, który panuje teraz. Różowy kolor kojarzy się z głupią blondynką i to jeszcze taką co ma dwie lewe ręce i masę tapety na sobie. Kiedyś (w średniowieczu, skoro jestem mediewistką, to Wam zrobię wykład) kolor różowy był kolorem dla mężczyzn i oznaczał siłę.
Czasy nowożytne przypięły ten kolor dziewczynkom, przypisując temu kolorowi niewinność, kruchość, delikatność, która była odpowiednia dla młodych panien. Różowy był też symbolem młodzieńczego wieku, super nam to przedstawia obraz Sandra Bocitelliego "Narodziny Wenus", gdzie główna postać okrywana jest w różową suknię.
To właśnie dzięki tej epoce, zaraz po narodzinach chłopców ubierano na niebiesko a dziewczęta na różowo.
Dziś jak już wspomniałam kolor różowy odbierany jest w niektórych przypadkach negatywnie
A już jak mężczyzna się ubierze w różowy to wszyscy uważają że to gej
A co Wy sądzicie o tym kolorze?

Pozdrawiam


47 komentarzy:

  1. Tyle jest odcieni tego koloru, że każdy znajdzie odpowiedni dla siebie i na pewno nie będzie czuł się w nim mało poważnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna karteczka, dla dzieciąteczka :)
    I wykład pouczający. Ja lubię i zawsze lubiłam różowy, zaraz po czerwonym ;)
    Jak patrzę na zdjęcie tej laski to mi się przypomina kawał: sztuczne cycki, sztuczne włosy, sztuczne rzęsy, sztuczne paznokcie, sztuczna opalenizna... dziewczyno czy cię wyprodukowali w Chinach?

    OdpowiedzUsuń
  3. Karteczka urocza, różowiutka jak nic:-) No jednak człowiek sie całe życie uczy , dzieki za te informacje o różówym. No cóż facet w różowym może i wygląda dziwinie ...ale jakie ciacho :-)
    Dużo zdrówka dla Kornelki.
    Pozdrawiam i zmykam popracować nad moim różowym

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka piękna kartka,wóżek ślicznie wyhaftowany a i te dodatki na kartce też mi się bardzo podobają.
    Ja uważam ,że każdy znajdzie dla siebie jakiś odcień różu,chociaż mój syn nie włoży nic na siebie co będzie miało nawet maluśki dodatek tego koloru.Ach ta młodzież,w końcu hawajskie koszule czy spodenki są bardzo kolorowe i kwieciste i faceci je noszą.
    Super ,że bawisz się z nami .
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie cierpię jak mi wcina nagle komenta,wszystko trzeba pisać znów od nowa .powiem szybko karteczka śliczna ,wózek przecudnej urody .
    Cieszę się ,że dołączyłaś do mojej zabawy.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piszę 3 raz .Witaj w naszej zabawie ,karteczka piękna i skracam jak mogę ,bo jak znów mi wetnie komenta to już dziś nic nie napiszę .
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna karteczka, a co do różowego to już się u siebie wypowiadałam, ma cos w sobie ten kolor choć jeżeli chodzi o ubranka dla dziewczynek to mam go serdecznie dość w innych przypadkach wygląda całkiem ładnie

    OdpowiedzUsuń
  8. słodziutki bobasek,nie mam nic przeciwko rózowym kolorom

    OdpowiedzUsuń
  9. Pamiętam jak moja ciotka, urodzona przed wojną, twierdziła, że kolor różowy powinien przynależeć chłopcom, a niebieski dziewczynkom ze względu na kolory płaszczy Matki Boskiej (niebieski) i Jezusa (czerwony)... Stąd pewnie takie a nie inne przypisanie kolorów w średniowieczu? A karteczka prześliczna i z przyjemnością poczęstuje się wzorkiem.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Urocza karteczka dla uroczej dziewczynki, piękne imię wybrali jej rodzice. A różowy - no cóż jako matka pięciolatki zaczynam mieć dość tego koloru, niestety problemem jest kupienie dziewczynce czegoś w innych kolorach, zawsze gdzieś ten różowy jest wciśnięty.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kartka jest śliczna:) ale mała Kornelia najśliczniejsza:) Kornelia to piękne imię szkoda że rzadko spotykane, różowy dla mnie jest już nudny wszędzie go pełno:/ ja uważam że dziewczęcy to również żółty i fiolet:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne dzieciatko i cudna karteczka, Różowy jak dka mnie pasuje małym dziewczynka,,,

    OdpowiedzUsuń
  13. Serdeczne gratulacje dla Twojej kuzynki! Wyhaftowana przez Ciebie kartka jest piękna - nie mogę uwierzyć, że robiło się ją szybko, dla mnie haftowanie to czarna magia i zawsze podziwiam ludzi, którzy się tym zajmują! Co do różowego, to też uważam, że jest on bardzo skrzywdzony przez popkulturę. Bardzo lubię różowe męskie stroje z XVIII wieku, ale wtedy mężczyźni w ogóle byli bardzo sfeminizowani, więc to chyba nie jest dobry przykład na to, że ten kolor może być męski :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale słodka i wesolutka karteczka. A dzięki wyzwaniu Danusi a Twojemu postowi mogłam się dowiedzieć dużo ciekawych rzeczy o różowym kolorze, bo w ogóle nie miałam pojęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Karteczka cudna - szyta na miarę dla malutkiej dziewczynki. Różowy ... cóż ... myslałam że wszystko zniosę, ale ten gość wystrojony na różowo to raczej nie moja bajka (delikatnie mówiąc). Tak sobie myślę, że gdyby mój syn tak się wystroił - własnymi rękami bym go zastrzeliła! hihihihi.

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękna karteczka, będzie pamiątką na całe życie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A to teraz rozumiem umiłowanie kroju sukien średniowiecznych:) różowego też nie lubię, no chyba że u dziewczynek:) a karteczka n=bardzo mi się podoba, bo ja za haftem nie przepadam i podziwiam wszystkie hafciarki:)
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepięknie wyhaftowana karteczka :) Dla przepięknej Kornelii ;)
    Pozdrawiam serdecznie :)***

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękności :) Rozumiem, że wzorki są po to, aby się nimi częstować ? Ja bardzo chętnie skorzystam :) Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  20. haftowana bryka wymiata!
    a wykład nt różowego w średniowieczu bardzo mi się podobał, poproszę więcej :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratulacje dla rodziców, cudna córcia. A karteczka przeurocza :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Karteczka cudnej urody. Ciekawe rzeczy o kolorze różowym, nigdy się w to nie zagłębiałam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzieciątko prze kochane:) Nic tylko takie nosić i całować, bo jak trochę podrośnie to się nie da:) Idealny przykład mojej córki. Karteczka urocza:) Buźka:*:*

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudna ta kartka, mała Kornelia zresztą też - piękne imię, mam w pracy koleżankę Kornelię. Ciekawe rzeczy piszesz o różowym kolorze, nie miałam pojęcia, że kiedyś męskim był ci on... Tym niecierpliwiej czekam na "średniowiecznego bloga". Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudna karteczka. W moich stronach, skąd pochodzę od zawsze dziewczynka to różowy. Więc jak zamieszkałam pod Krakowem, a na świat przyszła moja córunia, to sobie ją do chrztu ubrałam z różowymi dodatkami, gdy wpadła teściowa, to z furią oderwała mi różowe kwiaty z kapki i wywrzeszczała - " Jak żeś se syna nie urodziła, to se dziołchy na różowo nie ubiroj " ! :( A teraz, tutaj też dziewczynka to różowy, czyli jakby wyprzedziłam epokę :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Słodka ta karteczka:) Kornelia prześliczna i piękne ma imię:)

    OdpowiedzUsuń
  27. urocza karteczka.....pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Śliczna karteczka, a co do różu to masz rację. Ja go u siebie toleruję, ale bez przesady.

    OdpowiedzUsuń
  29. Śliczna karteczka , ja osobiście różu nie lubie jakos specjalnie
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Karteczka śliczna. Ja również gratuluję rodzicom i niech się Kornelka zdrowo chowa :) Świetny wykład nt różowego i zgadzam sie z nim w zupełnosci :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ah te hafty. Dla mnie to czarna magia a tak pięknie się prezentują. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Śliczna kartka dla maluszka. Ja jestem osoba która lubi ten kolor a dzieciaków na kolor różowy nie ubieram bo mam dwóch synów. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  33. Urocza karteczka!
    Różowy nie jest moim ulubionym, ale lubię w dodatkach. Gdy mężczyzna ubierze różową koszulę jeszcze to akceptuję, gdy cały będzie na różowo to... nie wiem co mam myśleć, tak jak w przypadku dojrzałej kobiety całej ubranej na różowo :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Śliczna karteczka. Kolor różowy kojarzy mi się z małą, radosną dziewczynką. Raczej nie myślę o stereotypach. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  35. Sztum to moje rodzinne miasto :) a jak idzie praca nad herbem?

    OdpowiedzUsuń
  36. Słodziutka karteczka dla bobaska :) bardzo fajny projekt. Dodaje do obserwowanych i zapraszam do siebie http://pracownianati.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Te maleńkie krzyżyki przyprawiają mnie o zawrót głowy :) Śliczna karteczka,maleństwu życzę wszystkiego dobrego ♥
    Różowy kolor jest bardzo oklepany,ale świat bez niego byłby smutny,bo nie można by było patrzeć na życie przez różowe okulary ;)
    Pozdrawiam,Ania.

    OdpowiedzUsuń
  38. Micha mi się cieszy kiedy patrzę na tę kruszynkę i karteczkę. Nie wiadomo, która bardziej słodka. Obie cudne.

    OdpowiedzUsuń
  39. Śliczności. I Maleńka i karteczka. Taki słodziaczki. I dziękuję za wykład o kolorze różowym - jakoś nie zwróciłam uwagi na średniowieczne grafiki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  40. Karteczka przepiękna. Bardzo mi się podoba. I haft i czcionka. Kornelia też prześliczna. Teraz będę haftować też coś dla maleństwa - ale u nas na niebiesko, bo będzie Franek.

    OdpowiedzUsuń
  41. zaskoczyłaś mnie tym haftowanym wózeczkiem, jest cudny;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Fajna ta karteczka ale też i musiałaś poświęcić trochę czasu bo wiem jak to jest z tym haftowaniem:)Prześlicznie i równiutko a co najważniejsze : jest jedyna ia niepowtarzalna :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Piękna kartka z pięknej okazji. Dzięki za kilka słów o kolorze, o tym że w średniowieczu był to kolor mężczyzn to nie wiedziałam. Pozdrawiam, będę zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
  44. Piękna karteczka, bardzo czasochłonna. Ja też ogólnie nie lubię różu, ale od kiedy urodziła mi się córeczka, to jakoś się do niego przekonałam, bo dziewczynki tak ładnie w nim wyglądają. Pomijając fakt, że ciężko kupić dla dziewczynki ubranka w innym kolorze...

    OdpowiedzUsuń