sobota, 5 lipca 2014

Urodzinowa kartka dla siostrzyczki

Witam wszystkich :)
Cieszę się, że podusia się Wam spodobała, zwyciężczyni mojego zimorodkowego candy również. A teraz karteczka urodzinowa dla mojej siostry :). Moja siostra jest fanką kotów, więc obowiązkowo musiały się pojawić na kartce :)



Tu mamy inicjały :)  Ta która pierwsza odgadnie imię mojej siostry dostanie ode mnie magnesik na lodówkę z takim kotkiem i drugi z łapkami z własnymi inicjałami. Każda może wymienić tylko jedno imię :).
Kotki się haftowało szybko, to jest jeden z tych haftów błyskawicznych. Nici jakie wykorzystałam: Ariadna 1544, 1540, 1623, 1776, DMC 977, czarny i biały, a tu dla zainteresowanych wzorek :)

 

A jeszcze Wam nie pokazałam zdjęć z spotkania Marańciaków, które odbyło się w zeszłą sobotę. 





Tym razem frywolitkowałam :) i następnym razem pokaże Wam moje pierwsze frywolitkowe dzieło :)
Pozdrawiam :)

Odpowiedzi na Wasze komentarze
Danuta Kielar -> kontury od richelieu czy płaskiego to kalka, mam wzór podkładam pod nią kalkę i odrysowuję. Są kobiety które tworzą swoje wzory, ja przyznam się, że mam dwie lewe ręce, więc tak jak większość specjalistek od richelieu czy płaskiego po prostu te hafty odrysowuję, z pomocą kalki, która spiera się nieziemsko łatwiej ;)
Hafty Tiny -> tyle pracy ale jakiej przyjemnej :) nic mnie tak nie raduje jak właśnie haft płaski i richelieu.
Szarlotka -> ja również, bo są takie kolorowe!
Anna Jacewicz -> jeśli chodzi o haft płaski to dużo mi jeszcze brakuje do ideału :), ciągle się uczę i ciągle doskonale ten haft. Teraz próbuję sił w hafcie płaskim cieniowanym. Której mistrzynią jest Luna malutka z bloga : http://kociemruczanki.blogspot.com/
Elżbieta K -> dlaczego specjalizacja z średniowiecza -> w gruncie rzeczy nie jest to epoka ciemna, prymitywna, nudna i dużą ilością kościoła i dewocji. Miniatury średniowieczne są barwne i śmieszne nie raz mnich w nich ukrywał prawdę (np. nie lubił króla, uważał go za świnię -> to malował w manuskrypcie świnie w koronie, albo penisy w koronach). Do tego muzyka średniowieczna jest niesamowita, nie mówię tu o muzyce kościelnej, chóralnej (bo to też jest nieziemskie) ale muzyce trubadurów, do tego symbolika roślin, zwierząt i gra kolorów w strojach. I rycerstwo, i to co mnie kręci najbardziej to pojmowanie śmierci i jej przeżywanie oraz malowanie. Uważam że w tej epoce pięknie, magicznie i "nie prymitywnie"(tak jak się to robi teraz) wyrażano swoje uczucia. Proszę a tu przykład z Roman de Rose :)

 

Naprawdę jest to pasonująca epoka, jestem aktualnie na etapie zakładania bloga właśnie o tym co znalazłam przeglądając manuskrypty średniowieczne. Już dziś Was wszystkie zapraszam :). Jak się pojawi pierwszy post to podam adres :).

Wirginia -> tak to właśnie ta piosenkarka :)
Daniela -> oj tak bieżnik będzie miał 120 cm, ale szybko się go haftuje, bo hafty tradycjonalne były bardzo kolorowe, ale też i szybkie :) Kobiety które miały kiedyś np 5 córek aby im ozdobić, sukienki, bluzeczki, musiały to zrobić szybko, by jeszcze mieć czas na ugotowanie posiłków, i na prace w gospodarstwie, i na pilnowanie dzieci :). 

Pozdrawiam i dziękuje za wszystkie Wasze przecudowne słowa :).




14 komentarzy:

  1. Stawiam na P jak Patrycja - właśnie to imię jako pierwsze przyszło mi do głowy :)
    Karteczka wygląda cudnie z tymi słodkimi kiciami :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. :) TRAFIONY! Proszę o adres :) i swoje inicjały jeszcze w tym tygodniu wyślę magnesiki :)

      Usuń
    2. Dzięki - nawet się nie spodziewałam i bardzo się cieszę :-)

      Moje inicjały to AR, a kotek może być taki jak ten z czerwoną kokardą na kartce dla Twojej siostry. Adres wysłałam na e-mail podany na prawym pasku bloga - wiadomość z tematem "Magnes z kotkiem".

      Usuń
  3. karteczka piękna a spotkania zazdroszczę ,dużo was było

    OdpowiedzUsuń
  4. Kociaki bardzo fajne :) I jeszcze te spotkania Maranciaków... Zazdraszaczam ;) A do tego robiłaś frywolitkę, która mi się marzy... Fajnie...
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ale to bardzo mi się podobała, moją radość opisze w poście w najbliższym czasie :D Buziaki a cuda tworzysz super:D

    OdpowiedzUsuń
  6. No to czekam na pierwsze dzieło frywolitkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kotki przeurocze, bardzo fajny pomysł. Pewnie się siostrze ciepło na serduszku zrobiło!

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj Weroniko!
    Kochana szkoda że rezygnujesz tak łatwo z zabawy u mnie .Ta żabka której nie widzisz jest zaraz pod postem z zasadami i wytycznymi,tam są już dodane 3 linki.Musisz wstawić link do siebie tam gdzie jest napis Ad your link ,jeśli masz ochotę to caly czas czelkamy na przyłaczenie się dalej.
    A karteczki śliczne .
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kociaki boskie i takie słodziuchne, a spotkania zazdroszczę ;o)

    OdpowiedzUsuń
  10. I jeszcze chciałam dodać, że cieszę się na Twojego nowego bloga, z ogromną ciekawością będę czytać o średniowieczu - dla mnie to epoka wcale nie mroczna, lecz magiczna i pełna tajemnic, działająca na wyobraźnię :)

    OdpowiedzUsuń