piątek, 25 lipca 2014

Mała serwetka z motylem

Witam wszystkie

Dziś pokażę Wam małą serwetkę z motylkiem. Serwetka mierzy 20x20 cm. Wyhaftowana 4 stylami: richelieu, płaskim, łańcuszkowym, wypełnianym. Czas jaki jej poświęciłam to 2 dni, haftowana nićmi Ariadna biała 1 szt, jakaś mulinka o kolorze kawa z mlekiem, DMC 4100,  E967, oraz złotą również niewiadomego pochodzenia :). Zapraszam do zdjęć.





Pozdrawiam

A jeszcze małe wyjaśnienie
Dziękuje, że się o mnie martwicie, jeśli chodzi o dwa etaty :) miłe to, jest to sytuacja tymczasowa, tylko do końca tego miesiąca, po prostu mamy duży kredyt na mieszkanie i nie mogłam sobie pozwolić na miesiąc szukania pracy, bo nie dalibyśmy rady. Jak dobrze pójdzie to jeszcze 3, 4 miechy i pójdę na urlop macierzyński :3.

Odpowiedzi na Wasze komentarze:

Promyczku -> dziękuje bardzo mi pomogłaś, już zakupiłam sobie kilka sztuk i jestem Ci dozgonnie wdzięczna.
Anno Jacewicz -> śpię :) od pon do piątku jestem nianią od 7 do 15 :P jak mała śpi to mogę szybko wejść tu i tam na blogi :) a w weekendy od 9 do 21 jestem w Mc Donald

Dziękuje za wszystkie komentarze :)

11 komentarzy:

  1. uroczy motylek. Będę trzymać kciuki, żeby się udało spełnić marzenie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Serwetka piękna :) Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna serwetka i ten motylek - uroczy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uroczy motylek !
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zwykle, kobieta pracująca, żadnej pracy się nie boi. Serwetki, też wieloma stylami potrafi wykonać, i chwała jej za to.

    OdpowiedzUsuń
  6. Serwetka wyszła rewelacyjnie... uwielbiam motylki :) I bardzo mocno trzymam kciuki za dzidziusia!!!
    Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna serwetka :-)

    Jaś Fasola mnie nie bawi, ale w połączeniu ze staraniami o dzidziusia z "Maybe baby" mi się kojarzy. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaka ona piękna - podziwiam ;o)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana trzymam gorąco i z całej siły kciuki za wasze próby - wierzę, że się uda i będziesz najszczęśliwszą i najlepszą mamą na świecie. Serwetka jest śliczna, bardzo ładnie wykonana. Pozdrawiam i ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  10. odnoszę wrażenie że ten motylek zeżarł ci kawałek serwetki! :-O
    ;-)

    lubię angielski dowcip, Monty Phyton to legenda, ale Fasola mnie jakoś organicznie wkurza! choć czasami chwilę się zagapię ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna serwetka, oryginalna, niebanalna!

    OdpowiedzUsuń