wtorek, 1 kwietnia 2014

Roztrzygnięcie Candy

Witam wszystkich!
To nie prima aprilis, a szkoda :P. Moje candy rozstrzygnięte. Tym ptaszkiem, którego haftuję jest zimorodek, zaklęta księżniczka grecka, ptaszek ochraniający żeglarzy.



Marzę, by kiedyś móc zobaczyć tego pięknego ptaszka. G
Candy zgadła Agnieszka Lesisz z blogu http://lesia-rekodzielo.blogspot.com/.

Gratuluję, jak tylko skończę haftować poproszę Cię o adres.
Jeszcze kiedyś zoorganizuję takie candy, bo nie wiem jak Wam, ale mnie się podobało.
Przy okazji tusalek :P skończył się marzec, i oto słoiczek z niteczkami z tego miesiąca.

Teraz karteczka, którą zrobiłam wczoraj, poleci do mojej francuskiej przyjaciółki.

A ten słodziak pójdzie na kartkę urodzinową dla fanki rudych kotów.
Obrazek ma wymiary 7x7 cm, wyhaftowany nićmi DMC 3348, 352, 977, oraz Ariadna 1513, 1739, 1610, 1613, i biała.
Wzór.
Miłego dnia prima aprilisowego!


Odpowiedzi do komentarzy:
Aniu: również uwielbiam te jajeczko kropkowane.
Luna: richelieu idzie mi bardzo dobrze, to mój ulubiony haft :P i najbardziej mnie wciąga :P.
Efka: niech Ci nie będzie wstyd. Powinnaś być z siebie dumna, większość ludzi nie przyznaję się do oszustwa i oszukuje. Ja jestem z Ciebie dumna i dziękuję. DZIĘKI WIELKIE!
Anette: nie bolą mnie paluszki :P I wyrazy współczucia dla świnki, jak miała na imię i ile latek?
Uchomisia: tak, będziemy się dalej uczyć! Już nie mogę się doczekać kolejnego spotkania.
Agnieszka Wolska: Z Ciebie też jestem dumna, że miałaś odwagę się przyznać, że zerknęłaś do mitologi. Mało jest ludzi, którzy nie oszukują. DZIĘKI WIELKIE!
DZIĘKI KOBIETKI ZA WSZYSTKIE KOMENTARZE!



6 komentarzy:

  1. Jakie kolorowe te zimorodki :-)

    Świnka miała na imię Frugo i była dwuletnim samcem. Najwyraźniej dopadł go (jak i resztę domowników, czyli nas) wirus jelitowo-żołądkowy. No i teraz bryka sobie razem z Twoim Odynem gdzieś po drugiej stronie Tęczowego Mostu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję zwyciężczyni :) Kociak przeuroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zimorodki cudko. Mnie się kojarzą z koliberkiem. a na kolibra haftowanego to ja "choruję". A Agnieszce gratuluję. Nie było łatwo! Ja chociaż nie brałam udziału po cichu obstawiałam pawia a tu proszę - niespodzianka. Kocik na kartkę zabawny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ mi się miło zrobiło jak przeczytałam odpowiedzi na mój komentarz:).
    ZImorodki to piękne ptaszki, podobno u nas w Polsce bywają, ale nigdy nie udało mi się takiego zobaczyć.
    Hafcik koteczkowy uroczy i karteczka bardzo oryginalna. Przyjaciółka będzie szczęśliwa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo się ciesze , dziękuję. :)
    Karteczka bardzo ładna ci wyszła :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń