sobota, 8 marca 2014

karteczki koteczki :)

Witam,
Dziękuje wszystkim za cudne słowa pod ostatnim postem. Zastanawiam się nad nowym rozwiązaniem na blogu. Powiedzcie mi czy Wy wracacie, do ostatniego mojego postu i czytacie moje odpowiedzi? Wydaje mi się że pomysł umieszczania odpowiedzi pod nowymi postami jest lepszym rozwiązaniem. Tak jak to robi Katarzyna G z blogu "Życie nitką malowany" http://zapiskitakowe.blogspot.com/
A co Wy o tym sądzicie?

Dziś zacznę od pierwszej kartki wielkanocnej, która prezentuje się tak:
Haft krzyżykowy :P zajął mi jeden dzień, tak wyglądał królik przed włożeniem do jajka.


Haft malutki bo mierzy 6x10 cm. Wyszyty nićmi różnego pochodzenia: różowa, ecri, ciemno niebieska, brązowa jasna i ciemna od tej starszej Pani, jakaś niemiecka mulina, o niewiadomej nazwie i numerze, DMC 341, 726, Ariadna 1551, 1516, 1684, 1686, 1785, biała.
Oto wzór:

Kartka poleci do mojej mamy i przyszywanego taty.
Skoro mowa już o kartkach wielkanocnych, to kolejna jest na kanwie, na razie mało co widać, że są to konwalie, ale to tylko kwestia czasu :)





Powstała też kartka urodzinowa, została ona wysłana do żony mojego kuzyna. Haft krzyżykowy, malutki 10 x 7 cm przedstawiający bratki, dodałam koronkę, i motyle i cudo wyszło.



Wzór jest wyżej w poście, haftowałam bratki też jeden dzień: mulinki, oprócz tych niemieckich, jeszcze Ariadna 1785,  1623, 1684, DMC 726.
Gejsze musiałam zacząć od początku, bo mi nie wychodziła ;/, więc postanowiłam, wzorować się na wzorze jaki mi podaje haftix, a kolory dobierać sama wg. intuicji. Na razie mam niewiele:

Postanowiłam zacząć od samej gejszy a potem dorobię jakoś gałązki, czy wyjdzie? Okaże się w praniu xD. 
Teraz kocur. Mamy już 8 marca. A właśnie WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO KOBITKI! A ja jeszcze nie skończyłam lutowego kota. Jestem bliżej końca niż początku. Proszę bardzo :P Kocurek dla Was kobitki :) w tym szczególnym dniu 

Miałam dzisiaj pokazać pierwszą odsłonę Candy Zgadulowego, niestety albo poczta nawaliła, albo kobieta z allegro nie wysłała wtedy co trzeba kanwy ;/ dostałam ją wczoraj! A miała być 2 tyg temu! Ale cieszę się, że w ogóle dotarła. Wyhaftowałam mało. Ale próbujcie zgadnąć :P



Nie wiem jak Wy, ale ja strasznie lubię puzzle :3. Pierwszy raz zmierzam się z puzzlami o wielkości 1000 kawałków, zawsze układałam te co mają 300-400 :P teraz czas na większe :)
Miłego weekendu :)

16 komentarzy:

  1. Piękne te haftowane maleństwa Weroniko.
    Ja zawsze wracam do komentarzy sprawdzając czy jest jakaś odpowiedź. Na kilku blogach widziałam opcję, o której mówisz, jednak jak dla mnie nie jest ona zadowalająca. Bo ja lubię czytać wszystkie komentarze. Czasem ktoś o coś pyta i wtedy, widząc pytanie jaśniejsza staje się odpowiedź. Same odpowiedzi pod następnym postem wydają mi się oderwane od rzeczywistości. Ale może to kwestia przyzwyczajenia :)

    Co do zgadywanki - zupełne nic mi nie przychodzi na myśl :)

    Puzzle układałam tylko raz w życiu, z 1000 elementów i na tym podziękowałam :))))))

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, że podzieliłaś się ze mną swoimi spostrzeżeniami :) i również pozdrawiam

      Usuń
  2. ale pięknie wykonane :)

    Zapraszam Cię serdecznie na mój blog z moim rękodziełem : decoupage, poduszki, ozdoby i dekoracje
    http://lesia-rekodzielo.blogspot.com
    Zapraszam do grona obserwatorów
    już niedługo candy u mnie .
    Pozdrawiam Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witam nową obserwatorkę, już zajrzałam do Ciebie ;)

      Usuń
  3. Pracowicie u Ciebie, śliczne hafciki wybrałaś i pięknie oprawiłaś kartki! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dzięki Danielo, jeszcze dużo mi brakuje do Twoich cudowności :)

      Usuń
  4. Ja osobiście bardzo rzadko wracam do poprzednich postów, chyba że bardzo zależy mi na jakiejś konkretnej odpowiedzi to wtedy dany post wklejam w ulubione - jeśli mam być szczera wolę odpowiedź pod kolejnym postem :) Dziekuję że podałaś mnie jako przykład w tej kwestii ale ja też ten przykład komentowania podpatrzyłam u innych :)
    Bardzo mi się podoba aranżacja na kartce urodzinowej. Zwłaszcza ta otoczka z koronki :) Dorabiałaś ją samodzielne czy to przyklejony "gotowiec"????
    W salu zgadulowym niestety nic nie wymyślę - czekam na kolejną odsłonę :)
    A puzzle uwielbiam - i to te po 3000 czy więcej elementów (!!!) - kiedyś do nich wrócę jak mi dzieci dorosną :)
    Wszystkiego naj dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama robiłam, został mi kawałek koronki z serwetki, więc wycięłam okienko na arkuszu wizytowym, i wokół tego okienka przykleiłam resztki tej koronki i tak wyszło :)

      Usuń
  5. Strasznie mi się kartka z zającem podoba :) Chyba ci tego zwierza "podkradnę" :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jednak wolę odpowiadać na komentarze bezpośrednio pod postem, którego dotyczą. Dostaję powiadomienia mailowe o każdym komentarzu, dzięki temu jestem na bieżąco :) karteczki ładniutkie :)

    p.s. zapraszam do mnie na candy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, że podzieliłaś się ze mną swoimi spostrzeżeniami :) i również pozdrawiam i do candy się już dołączyłam :)

      Usuń
  7. Pięknie urodzinowa kartka Ci wyszła, a kociak jest uroczy.

    Wracam do komentarzy chyba, że... zapommnę, pod którymi wpisami je zostawiałm, dlatego w przypadku dłuższych nieobecności, które ostatnio mi się zdarzają zostawiam komentarz pod najnowszą notką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, że podzieliłaś się ze mną swoimi spostrzeżeniami :)

      Usuń
  8. Witaj ! Miło mi wręczyć Ci wyróżnienie. Zapraszam po 'odbiór' na mojego bloga :) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, bardzo mi miło, jednak podziękuje, znamy się "od jednego postu", niczym sobie nie zasłużyłam na wyróżnienie, więc podziękuje

      Usuń