wtorek, 31 grudnia 2013

Elf, tusalek grudniowy i Szęśliwego Nowego Roku :)

Witam wszystkich zarówno nowych jak i starych obserwatorów :)
Na początku pochwalę się Elfikiem. Powiem, że miałam kryzys chwilowy z nim bo sytuacja jest beznadziejna. Nie mam wzoru w całości bo gdzieś się zagubił podczas podróży z Francji do Polski (bo kupiłam go w Francji podczas mojego 3 letniego pobytu), a to co mi pozostało jest w takim stanie że szkoda gadać ;/ (wylana herbata, zgięcia, długopis i wiele innych). Więc większości Elfa robię na czuja i jestem z niego dumna. Bo moim zdaniem wychodzi nieźle :).



A oto tusalek grudniowy, patrząc na niego mogę śmiało stwierdzić, że ten miesiąc był wyjątkowo udany w robótki :P i kolorowy :) haha. Słoiczek pusty i zbiera się już styczeń :)

Nie wiem jak u Was, ale mnie ucieszył dziś widok z okna. Co prawda to nie jest śnieg, ale w końcu mamy mróz!



Wybieracie się gdzieś na Sylwestra? Ja kolejny sylwester spędzę w domu. Mój nie lubi tańcowa, więc muszę się pogodzić, że nie zatańczę już w sylwestra :( szkoda, bo tak kocham tańczyć. Macie plany na 2014 ? Ja muszę skombinować 20.000 zł na mieszkanie, i jak nam się uda to marzec-czerwiec kupimy a potem mogę sobie czmychnąć dzidzie :3. 




ŻYCZĘ WAM ŻEBY ROK 2014 BYŁ SZCZĘŚLIWSZY, MNIEJ PROBLEMOWY, BARDZIEJ BOGATY NIŻ 2013. SZAMPAŃSKIEJ ZABAWY ! 




piątek, 27 grudnia 2013

"Żaba z lilią na głowie" i powrót do przeszłości czyli powrót do Elfa

Hej !
Jak tam po świętach. U mnie tak średnio, problemy zamiast odejść to się podwoiły, niech 2013 idzie precz już, bo mam go po dziurki w nosie!
Dobra koniec marudzenia. 6 godzin tyle zajęło mi wyszycie serwetki z lilią. Wymiary to 18cmx18 cm. Styl: haft richelieu i haft płaski. Mulina Ariadna: zielony 1szt: 1684, żółty 1 szt: 1513, różowy 1szt: 1551. Cena 38zł. Kolory do uzgodnienia.




Oto wzór, jak widać znowu coś zmodyfikowałam. Jerunku, ale tragicznie wychodzą zdjęcia w tym świetle. Nie wiem jak u Was, ale u mnie śniegu ni ma, ale jest szaro i buro.

Jeszcze wyjaśnię tytuł, dlaczego żaba z lilią na głowie. Po wyhaftowaniu, dumna :3 pokazuję serwetkę mojemu chłopakowi i on na to, że to jest żaba z lilią na głowie xD haha taaaa, ta męska perspektywa. 
Tymczasem pod choinką Mikołaj przyniósł mi krosno na krzyżyki i na nim pojawił się elf, którego haftuję od 7 lat i skończyć nie mogę :P to chyba ten czas, by go skończyć, żeby z dobrą zieloną wróżbą przybył do mnie w tym 2015 roku.

 


wtorek, 24 grudnia 2013

Życzenia świąteczne i mała serwetka z Lilią

Wpadłam tak tylko na chwilę z życzeniami
Najserdeczniejsze życzenia
Cudownych świąt Bożego Narodzenia,
Ciepła i wielkiej radości,
Miłych oraz hojnych gości,
Pod choinką dużo prezentów,
A w Waszych sercach wiele sentymentów.

życzy
Lady Savage

I tak migiem pokażę Wam co teraz robię: Oto mała serwetka z lilią 


niedziela, 15 grudnia 2013

Szczęśliwa 12 i moje urodziny

Właśnie wyprałam i wykrochmaliłam ostatnią 12 serwetkę. Oto one: prawda, że pięknie się prezentują. Jutro część wyślę do nowych właścicieli. :)



W opisie serwetki (2 posty niżej) nie umieściłam wzoru. Oto on
Jak widzicie troszkę ten wzór zmodyfikowałam.
A teraz :P powiem, że 19 grudnia o godzinie 4.34 :P na świat przyszła taka cudowna :3 osóbka. Czyli ja. No no :P w przyszły czwartek stuknie mi 27 lat :). Już dostałam prezencioki. Bo w sobotę zeszłą robiłam imprezę :) dla moich przyjaciół. Za tydzień w sobotę przybędzie moja mamucia i tatuć xD, więc znowu prezencioki, a potem będzie wigilia ;3 iiii .... tak znowu prezencioki. Kocham grudzień xD nie tylko z powodu prezentów :P ale z powodu mnóstwu spotkań, i w innej zupełnie innej atmosferze niż przez cały rok Kocham :3. A ja mam już choineczkę a Wy?


poniedziałek, 9 grudnia 2013

Spotkanie mikołajkowe marańciaków i roztrzygnięcie candy

Witam,
Zacznę od mikołajkowego spotkania maranciaków, które odbyło się w zeszłą sobotę (7 grudnia) w kawiarni "Pod Lampionami". Cały album z tego przesympatycznego wieczoru znajdziecie pod tym linkiem https://plus.google.com/photos/103967354100464822781/albums/5954964678016536449?banner=pwa
Ja tu umieszczę tylko parę zdjęć :P ze mną :P


Po przejrzeniu albumu, widać, że było nieziemsko sympatycznie, świątecznie a przede wszystkim rodzinnie. Lubię takie spotkania, na których wszyscy są taaacy uśmiechnięci. A oto prezenty :P
Ja otrzymałam :) śliczny krzyżykowy obraz na ścianę  oraz przepiękną szydełkową miodową serwetkę


A oto, rozstrzygnięcie mojego pierwszego urodzinowego-świątecznego Candy. Przyznam szczerze, że jestem rozczarowana :(. Myślałam, że zgłosi się więcej osób, liczyłam na to, widziałam u innych mnóstwo osób :( a do mnie zgłosiły się tylko 2. Nie wiem czy to za sprawą małej liczby obserwatorek, bo blog jest "świeży" czy może moimi kolorowymi serwetkami. Widziałam na allegro, że nieźle sprzedają się serwetki białe :( ja zrobiłam ostatnią tą z liliami białą ale ciężko mi się ją wyszywało, wolę kolorowe serwetki. Może nie są takie piękne jak czysto białe, ale są moje. Tak więc losowania nie było. Obie panie otrzymają :) moje skromne Candy. Proszę Danielę oraz Lunę malutką o adresy na maila. Gratuluję wygranej :)